14 lutego 2013

OKNO

  HISTORIA PEWNEGO OKNA ....Z DALSZYM CIĄGIEM....





Jak wiadomo zwiedzamy w trakcie wyjazdów naszą najbliższą okolicę.....podczas jednego takiego wyjazdu trafiliśmy na przykościelny cmentarzyk.... oczywiście został sfotografowany również sam kościółek.
Wychodząc już poza obręb kościoła, na tyłach budynku obok śmietnika natrafiłam na starą ramę okienną, zagrzebaną w śmieciach. 
Po dokładnych oględzinach stwierdziliśmy,  że to rama z kościelnego okna, która została wymieniona na metalową....
Szkoda nam się zrobiło tak pięknej i zdrowej ramy więc postanowiliśmy popytać czy jest ona do odkupienia.,bo chcielibyśmy ją uratować przed zniszczeniem.
Pojechaliśmy więc  na plebanię [  bo kościółek należy do parafii w innej miejscowości   ] ale pomimo dzwonienia nikt nam nie odpowiedział. Trudno , pewnie nikogo nie ma "w domu"
 
Wobec powyższego na drugi dzień zadzwoniłam na plebanię z pytaniem.... czy ta rama została wyrzucona ? i czy ewentualnie można ją odkupić.
Ksiądz zdziwiony wypytał gdzie ona leży , bo on nic na ten temat nie wie  ,  wziął mój nr telefonu i obiecał , że pojedzie sprawdzić i  da mi odpowiedź.
czekałam tydzień - nic.
Trafił nam się kolejny wyjazd , więc znów   pojechaliśmy zobaczyć czy coś się zmieniło.

Nic- rama leży...

I tym razem podjechaliśmy na plebanię, Ludwik został w samochodzie a ja poszłam dzwonić do furty 
z jednej strony budynku  ... cisza
jest jeszcze wejście z drugiej strony,  wiec spróbowałam tam... 
dzwonię...nikt nie otwiera więc idę jeszcze zrobić parę zdjęć kościoła
raptem otwiera się okno na pierwszym pietrze, wychyla się ksiądz i pyta czego chcę....
przedstawiam się kolejny raz, przypominam rozmowę telefoniczną i pytam o tę nieszczęsną ramę....

Ksiądz nawet nie raczył zejść na dół  do drzwi, nie mówiąc już o zaproszeniu mnie do środka....wykrzyczałam więc z podwórka co mnie tu sprowadza a i ksiądz odkrzyczał....

nie....ta rama tam leży NA PRZECHOWANIE"...
widzi pani , że drewniane okna też wytrzymują mróz i śnieg ?

no tak mówię , ale rama leży w błocie na śmietniku pod gołym niebem
ale ona będzie wykorzystana odkrzykuje ksiądz....i zamyka okno....
no cóż, robię jeszcze zdjęcie zabytkowej kaplicy ze śmietnikiem pod bokiem...i się wycofuję...

ano zobaczymy...bedziemy sprawę pilotować...i na bieżąco fotografować.

A po co nam ta rama ? chcieliśmy ją odczyścić i ustawić pod zadaszeniem jako element ozdobny ogrodu...
Wiem prawie na pewno,  że zostanie zniszczona, albo ktoś ją porąbie i spali albo sama zgnije pod płotem...
kim rozmawiałam - nie wiem.... ksiądz się nie przedstawił....

 

tak wygląda ta nieszczęsna rama  na dzień dzisiejszy...
 
A to zabytkowa  kaplica z "zapleczem"




serce boli widząc niszczejące zabytki, a i o schludności otoczenia nie wspomnę. Przecież wiele osób, także z zagranicy , byłych mieszkańców tych terenów przyjeżdża i fotografuje.
I co widzi ?
i później nie dziw że mówią o Polakach brudasy i niechluje....

Choć  osób dbających o zabytki jest chyba więcej .... a może się mylę ?
OBY....

15 komentarzy:

  1. A to " pies ogrodnika" jeden, normalnie żal mi ich. Dobrze, że piszesz o takich rzeczach, bo księżulo powinien przyciągać owieczki a nie odpychać, zaś od strony marketingowej rozmawiał może z potencjalnym klientem.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. A to Polska właśnie...

    OdpowiedzUsuń
  3. O Matko! - tylko tyle mi przychodzi do głowy, muszę się "ocząsnąć":-(

    OdpowiedzUsuń
  4. Brak mi slow! wiec nie bedzie komentarza...a swoja droga to rama piekna i rzeczywiscie pieknie sobie wymysliliscie jej zuzytkowanie w ogrodzie. Walczcie o nia please! pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. ...trzeba księdzu było odkrzyknąć, że ODKUPISZ, na pewno byś ją już miała :)
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Meg W YKRZYCZAŁAM ŻE ODKUPIMY.......I NIC.....:(

      Usuń
    2. ...a to już albo zła wola księdza, albo rzeczywiście "ma być wykorzystana"...

      Usuń
  6. weselnapiekarkalutego 15, 2013

    A może akurat zmobolizowałaś księdza aby ramę pięknie odnowił i wykorzystał na terenie kościelnym/niepoprawna optymistka ze mnie/

    OdpowiedzUsuń
  7. weselnapiekarkalutego 15, 2013

    Przepraszam za nie tą literkę co ma byś=stare palce./zmobilizowałaś/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zobaczymy, bardzo bym była zadowolona aby tak się stało....

      Usuń
  8. Piękny kawałek starej architektury... Szkoda go!

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie kościelne ramy mają tutaj w UK kosmiczne ceny. Piękna i oryginalna.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam nadzieję, że więcej jest ludzi dbających o zabytki niż tych obojętnych. Piękna rama niszczeje a mogłaby być prawdziwą ozdobą. Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny pomysł, na pozwiedzanie kawałka Polski leżącego tuż pod nosem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna rama i pomysł piękny. Szkoda , że ksiądz jest z innej bajki

    OdpowiedzUsuń