Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BAZYLIKA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BAZYLIKA. Pokaż wszystkie posty

1 sierpnia 2011

RZYGACZE I MĘCINKA

Nie dokończyłam wczoraj wpisu więc czynię to dzisiaj....
Strzegomska Bazylika jest potężną budowlą z wieloma cudnymi detalami jak choćby zwykła rynna  i ciekawe  rzygacze...


Zainteresowały nas również zegary słoneczne,  ale o nich będzie w następnym poście.

Ponieważ deszcz nadal siąpił postanowiliśmy wracać do domu no ale.... wiadomo ...Lutek dostrzegł gdzieś na poboczu osypujące  się śliweczki.... chociaż w ogrodzie mamy śliwy różnych odmian no jak  to ?  nie spróbować dziczek ?
I tak skręciliśmy w boczna drogę....a tam po kilku metrach otworzył się przed nami księżycowy iście krajobraz....



kwiaty na takim pustkowiu ? a jakże, nawet czerwone maki, które już dawno przekwitły,  tutaj cieszą oczy....
Biegaliśmy więc znów z aparatami hi hi ,








Ludwikowi jednak najbardziej się podobało zdjęcie , wiadomo dlaczego.... to wiele mówiące 69....
a to wszystko działo się w sławnej Męcince .
Dlaczego sławnej ? ano powtarzana jest taka anegdota...
były czasy kiedy w nagrodę pracownicy PGR lub innych rolnych instytucji w ramach "ukulturalniania" wyjeżdżali    do teatru.
Tak było i tutaj. Pracownicy SKR-u   / czy młodzi wiedzą o co chodzi ?/   mieli zafundowany wyjazd do Warszawy do teatru na spektakl " Odprawa Posłów Greckich".
Jako że przyjechali wcześniej więc w ramach konsumpcji do obiadu zostały wypite wiadome trunki. No a wieczorem wszyscy wybrali się do teatru, trochę "zmęczeni" byli podróżą,  więc się nieco spóźnili, po cichutku   weszli   na ciemną  widoownię , w chwili , kiedy ze sceny padły słowa...SKĄD POSŁOWIE PRZYBYWACIE....
...SKR MĘCINKA.... padła tubalna odpowiedź...

No i się posypało, aktorzy ryknęli śmiechem, widownia również....
i tak to MĘCINKA   przeszła do historii teatru, opowiadano i opisywano scenę jeszcze przez wiele miesięcy.



31 lipca 2011

STRZEGOM

Dzisiaj choć pogoda nie sprzyjała do wędrówek , nas jednak nic nie utrzymało w domu, pojechaliśmy do Strzegomia zwiedzić tamtejszą Bazylikę Mniejszą. Mogliśmy ja podziwiać tylko z zewnątrz ponieważ wnętrze jest otwierane tylko na czas odprawiania  Mszy Św. Szkoda, że w Polsce większość kościołów jest zamknięta dla turystów, którzy przecież zwiedzają obiekty w różnych porach.
Najokazalsza Bazylika Mniejsza św. Piotra i Pawła w Strzegomiu jako jedna z najwspanialszych budowli sakralnych na Dolnym Śląsku, powstała w wieku XIV. Budowniczym był w latach 1383-91 Jakub ze Świdnicy, a później Piotr Savan.
Do budowy tej świątyni użyto kamienia z pobliskich kamieniołomów, oraz piaskowca do dekoracji plastyczno-rzeźbiarskiej. 
Na zewnątrz zwracają uwagę bogato rzeźbione tympanony portalowe. W portalu zachodnim widnieje posąg  Chrystusa, jako sędziego świata, oraz Matka Boska i św. Jan. W polach łuku dwa reliefy z życia Św. Pawła. Nad portalem północnym - koronacja Matki Boskiej przez Chrystusa, poniżej koronacja Betsaby przez Salomona i Estery przez Ahaswera. Nad portalem południowym Zaśnięcie Matki Boskiej.

Oczywiście były fotografowane epitafia, bardzo ciekawe , tylko znów wiekszość zagadkowa.... kogo przedstawiają .
Nam utkwiła w pamięci postać...
z pięknie wykutą haftowaną suknią, a mnie w szczególności zaintrygowała i zachwyciła twarz Chrystusa...
jak z rzeźby Michała Anioła....




Przeszliśmy później przez miasto, ale zaczął padać deszcz więc tylko parę fotek , bardzo ciekawe drzwi wejściowe, pięknie rzeźbione

jutro cd...