Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GUSTAW HOLOUBEK. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GUSTAW HOLOUBEK. Pokaż wszystkie posty

10 czerwca 2014

GUSTAW HOLOUBEK .... I JEGO GIMNAZJUM.....





Niedługo zakończenie roku szkolnego, wprawdzie mnie to już nie dotyczy ale stan polskiego szkolnictwa - i owszem mnie interesuje bo przecież....
Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie… Nadto przekonany jestem, że tylko edukacja publiczna zgodnych i dobrych robi obywateli." 
cytat z aktu fundacyjnego Akademii Zamojskiej.  
ŹRÓDŁO

Może bym na ten temat nie pisała, bo mój głos jest nic nie wart , minister szkolnictwa i obecny rząd wiedzą lepiej co młodemu Polakowi jest potrzebne do życia..... Umieć liczyć do 100, umieć się podpisać i chwalić władze :)
Ale czytam ostatnio kolejną książkę..... wspomnienia Gustawa Holoubka, i pragnę przytoczyc  jego słowa na temat gimazjum, do którego uczęszczał....







 jakże mądre są te słowa wielkiego Aktora....... uczniowie uczyli się bycia LUDŹMI..... i jakich mądrych mieli profesorów, dyrektorów szkół i ministrów OŚWIATY.....
 
jak to się ma do dzisiejszego "ogłupiania " dzieci i młodzieży w szkołach? 
Moje najmłodsze dziecko chodziło do szkoły już w latach 90-tych, więc znam dobrze podręczniki "historii" języka polskiego, narzucanych lektur.....
A kiedy zamieszkałam na wsi zaszokowała mnie tutejsza szkolna biblioteka, która niszczyła klasyczne pozycje, Mickiewicza, Żeromskiego, Słowackiego.... bo  są niepotrzebne....
sama odkupiłam wiele książek za symboliczną złotówkę....
pisałam o tym    TUTAJ