Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TRIDUUM PASCHALNE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TRIDUUM PASCHALNE. Pokaż wszystkie posty

14 kwietnia 2017

TRIDUUM PASCHALNE....




Wczoraj byłam w kościele....to była piękne liturgia i bogactwo symboli....
to dzień kiedy katolicy dziękują za Eucharystię i kapłaństwo. Nasi księża otrzymali od wspólnoty bukiety kwiatów i podziękowania za posługę kapłańską ....
Czas tych dni napełnia mnie refleksja nad życiem i śmiercią, a najbardziej działa na mnie dźwięk.......bijące dzwony, dzwonki i wyśpiewana modlitwa - a później już tylko cisza , przerywana odgłosem kołatek.....Najświetszy Sakrament przeniesiony do ciemnicy..... wieje trochę grozą, kiedy uzmysłowi się mękę i śmierć Jezusa.


Za tę chwilę...

Za tę chwilę pełną śmierci dziwnej, 
która w wieczność niezmierną opływa, 
za dotknięcie dalekiego żaru, 
w którym ogród głęboki omdlewa. 
Zmieszały się chwila i wieczność, 
kropla morze objęła - 
opada cisza słoneczna 
w głębinę tego zalewu. 

Czyż życie jest falą podziwu, falą wyższą niż śmierć? 
Dno ciszy, zatoka zalewu - samotna ludzka pierś. 
Stamtąd żeglując w niebo 
kiedy wychylisz się z lodu, 
miesza się szczebiot 
dziecięcy - i podziw.
JP II

7 kwietnia 2012

TRIDUUM PASCHALNE

 Święte Triduum Paschalne (z łac. triduum – Trzy Dni) – najważniejsze wydarzenie w roku liturgicznym katolików, którego istotą jest celebracja Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa. Rozpoczyna się wieczorną Mszą w Wielki Czwartek (Msza Wieczerzy Pańskiej), kończy zaś drugimi nieszporami po południu Niedzieli wielkanocnej.

W Wielką Sobotę Kościół trwa przy Grobie Pańskim rozważając Mękę i Śmierć Chrystusa.W Polsce i niektórych sąsiednich krajach tradycyjnie wierni przynoszą w tym dniu w koszach potrawy wielkanocne (święconka), aby je poświęcić albo zapraszają kapłana do domostwa, gdzie poświęcony zostaje stół z potrawami.
My też dziś byliśmy z naszym koszykiem w kościele....


to już drugie Święta Wielkanocne , które spędzamy razem...
rok ubiegły był bardziej nerwowy , dzisiaj mamy do wielu spraw więcej dystansu, choć nie powiem,  że  w domu jest sielanka.
Ale nikt przecież nie obiecał nam beztroskiego życia. Staramy się aby pomimo tego w naszym domu panował spokój, poszanowanie drugiego człowieka, i wzajemna życzliwość.
Na odstresowanie - wiadomo najlepsze są druty lub szydełko, tak więc było i tym razem.... z włóczki skarpetkowej , sprutej,  powstała chusta, muszę ją  tylko potraktować żelazkiem, bo frędzelki są jeszcze skręcone . Zdjęłam ja dopiero z suszarki....a na dworze wieje niemiłosiernie. I jest zimno, więc przymusowy pobyt w domu i zagwozdka.... co teraz do wrzucenia na druty.... mam zaczęty kolorowy pledzik, ale zawsze mam rozpoczętych kilka robótek więc ?...
   

a teraz składam wszystkim odwiedzającym ten blog najserdeczniejsze życzenia Wielkanocne