16 stycznia 2022

NIEIDEALNI

 




W moim życiu przyszedł już taki czas, że pragnę już tylko świętego spokoju. Odcinam się od tego co mi nie służy, tego co sprawia przykrość i wywołuje łzy. Myślę, że "dojrzałość " to dobre określenie . Dojrzałam jako człowiek do działania, do powierzonych zadań, do pomocy. Bezinteresownej pomocy drugiemu człowiekowi. A co najważniejsze, dojrzałam aby mimo wszystko siebie postawić na pierwszym miejscu, Aby zacząć szanować swój czas i swoją osobę, Bo jeśli sami nie potrafimy uszanować człowieka, którego codziennie widzimy w lustrze ...

To tu mimo wszystko , zaczyna się cienka granica, nikt nas nie uszanuje..

Ich Oczami...Nieidealni


Piękny i mądry tekst , akurat na czasie , bo dzisiaj zakończyłam tę nieidealną znajomość.


15 stycznia 2022

CZASOUMILACZ


Dzisiaj chciałam przedstawić pewną sytuację, a właściwie to już stałą....

Rozmawiam ze swoim znajomym , znamy  się niedługo ale i osobiście. Do tej pory rozmawialiśmy wieczorem przez telefon, ale za każdym razem J. albo oglądał film  i rozmawiał , albo grał w karty i rozmawiał, albo przeglądał jakieś strony i rozmawiał, myślałam, że się  zorientuje, że jest to lekceważenie drugiej osoby. Szalę przeważyły święta, kiedy okazało się że musi przygotować sam wszystko...upiec mięsa, ugotować...itd,  jest wdowcem, mieszka sam. Ma córke 48 letnią,  która jest matką 2 synów i mieszka z partnerem. Zapytałam J czy idzie do córki na święta, bo przecież jest sam ,ale okazało się, że to cała czwórka przychodzi do niego i biesiaduje , a on później sprząta i zmywa pół dnia. Powiedziałam wprost, że to mi się nie podoba . i że jest perfidnie wykorzystywany to usłyszałam, że to tylko mnie się tak wydaje. To było kolejne ostrzeżenie aby nie liczyć na jakikolwiek związek z tą osobą, bo jest zapatrzony tylko na siebie i swoje sprawy a ja jestem czasoumilaczem. I chyba zakończę  tę znajomość, bo nie warto, jest jeszcze kilka innych problemów ale nie będę o tym pisać. Może kiedyś ktoś to skomentuje.

Nie mam z kim porozmawiać  tak po prostu o wszystkim jak z R, on był inteligentny i pomocny w każdej sprawie. A w dzisiejszych czasach tej pandemii ludzie nie są ludźmi, każdy chce drugiego wykorzystać nie  dając nic z siebie. A tak nie można żyć.