oczywiście DRUTY I SZYDEŁKO hi hi
kolejna chusta wydziergana a dziś zabrałam się za nową Inspirę, w kolorach pasujących do czarnej wiatrówki. Na jesień myślę będzie jak znalazł.
Mam cały koszyk resztek włóczki z których też dziergam np. łapki do kuchni ....oraz całą głowę pomysłów, tylko brakuje jak zawsze na ich realizację czasu,
Powinnam opisać nasze kolejne wędrówki ale chyba wkleję zwiastuny zdjęć.... może do nich wrócę w kolejnych postach....
| festyn rodzinny w Jerzmanicach Zdroju |
| wizyta w Krzyżowej |
| wyprawa na poziomkowisko |
| kościółek w Wiadrowie |
| słońce poboczne nad Ostrzycą |
| stan Polskich Kolei Państwowych :(( |