Chyba nadeszła pora , aby stanąć w kolejce po znaleźne.....przecież ja też wiedziała, gdzie skład "wjechał w górę " ze zrabowanymi skarbami ...ha ha
zaczynamy dzielić skórę na niedźwiedziu:
przedwcześnie cieszyć się z planowanych, choć niepewnych korzyści, robić przedwcześnie plany nie mające pokrycia w rzeczywistości : Ten interes wcale nie musi się udać, a ty już dzielisz skórę na niedźwiedziu.
kto jeszcze zgłasza roszczenia ? a może tak na wymiankę: my oddajemy Rosjanom złoty pociąg a oni nam wrak rozbitego pod Smoleńskiem Tupolewa ? fifty - fifty....każdy ma z tej transakcji korzyści...
Opowiem jeszcze zasłyszany dowcip, który akurat pasuje do tematu"
Wraca cygan z klaczką od ogiera i mówi do żony, będziemy mieli źrebaka,
słyszy to mały cyganek i woła... to ja będę na nim jeździł !
żebyś go połamał ? odzywa się ojciec , i młody dostał wp...l


