Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RZYMÓWKA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RZYMÓWKA. Pokaż wszystkie posty

10 października 2013

INSTAGRAM TROCHĘ OPISOWY.....





Natrafiłam ostatnio na bardzo ciekawy blog, który pisze młody mężczyzna, mąż i ojciec.... 
Tematy poruszane w nim zdecydowanie mnie zainteresowały, zwłaszcza ostatni wpis.... 
i choć ja "stary moherowy beret" niepokoję się wkraczającą w nasze życie  ideologią gender, nie mając małych dzieci ,  tak tutaj młody tata w bardzo konkretny sposób , w oparciu o materiały pisze o swoim zaniepokojeniu...
radzę przeczytać bo naprawdę warto,.... o tej ideologii zakamuflowanej wiedzieć więcej niż to co nam serwuje TV " dla głupków...."

LINK DO KRZYSZTOFA


Teraz o dniu codziennym....
w dalszym ciągu Ludwik czyści R. z nadmiaru krzaków i śmieci, więc wczoraj odbyło się wielkie palenie...




tutaj w roli Starszego Piecowego w Piekle.... uśmiech pojawił się kiedy pomyslał , że mógły mnie tak na łopatę....




SADYSTA !!!!!

A z prozaicznych czynności, ... byliśmy na Giełdzie Staroci w Jeleniej Górze [ o samej giełdzie będzie odrębny wpis] a oto nasze zakupy....oprócz Ludwikowych samograjów itp...
a zaraz powiem dlaczego.
Na parterze planujemy zrobić "czarną kuchnię" i pod tym kątem zaczęłam poszukiwać starych eksponatów. Marzy mi się taka  dawna kuchnia , ze stołem i nisko wiszącą nad nim lampą, z piecem gdzie pod blachą będzie buzował ogień, z oknami ubranymi w zazdrostki, półeczkami z dawną porcelaną, i to taką zwykłą , użytkową....
a to nasze pierwsze zakupy...







świecznik "zrobiony na staroć :)"










Każdy człowiek chce coś w życiu osiągnąć.
Wielu ludzi, gdy coś się nie udaje, rezygnuje ze swoich marzeń,
zamierzonych celów i stacza się na dno zamiast ulepszać to, co już osiągnęło.
Drogę na sam szczyt naszych marzeń, celów możemy porównać do drabiny....
Nie zawsze uda się wejść na samą górę, czasem złamie się szczebel,
ogarnie nas lęk lub zmęczenie.
Pamiętajmy, iż nie zawsze uda się nam wejść na sam szczyt,
ale zwycięzcą może być każdy, kto się nie podda i będzie dążył do swego celu.

Nie liczy się to ile osiągniemy, ale to ile w to włożyliśmy starań i pracy..
blume 8
 Może i moje skromne marzenia zdążą się spełnić ?

 I jeszcze trochę przyrody...

i płotek w jesiennej szacie.... szkoda mi go bardzo, ale zimy już nie przetrzyma:(


28 września 2013

MIGAWKI DNIA CODZIENNEGO



 W piątek trzeba było pojechać do R. aby uporządkować teren i przygotować obiekt do ewentualnej sprzedaży. 
Jak wiadomo ,ja ostatnio jestem niedyspozycyjna, niewiele pomogę bo nadal dokucza mi ból.... obawiam się, że będę musiała się z nim zaprzyjaźnić. Nie mogę długo stać, chodzić...ech.....
Ale jeżeli mogę w czymś pomóc to to czynię, i dobrze, że byłam, bo w czasie ścinania gałęzi pojawiło się dużo szerszeni.... może miały gdzieś ukryte gniazdo ?
Ludwik był zajęty piłą więc ich nie widział, a takie spotkanie z pszczołą czy szerszeniem to tragedia... L. jest uczulony...już w 2011 roku po ukąszeniu trafił na OIOM, podałam mu szybko adrenalinę i pogotowie na noszach zabrało go do szpitala.Takie wypadki zdarzały się...więc zestaw pierwszej pomocy zawsze jest pod ręką...
No tym razem zostawiliśmy wściekłe stado i wróciliśmy do domu po drodze robiąc zdjęcia.... 
Nie potrafimy przejechać ot tak sobie, jeżeli widzimy coś interesującego, zatrzymujemy się i ...
oto fotorelacja










pomocnik.....




 słynny płotek, pewnie niedługo już postoi...




pałac w Lubiatowie








Dębowy Gaj






















Miły, już jesień

Czerwienią liści nas otula, babiego lata złotą smugą
I noc się robi coraz dłuższa, miły jesień przyszła już
Wiatry wróciły do nas znowu, ptaki z południa są już w domu
I słychać pierwsze kroki chłodu, miły jesień przyszła już

A w nas jeszcze tyle wciąż radości jest
Tyle słońca z lata jeszcze w nas
I jesienny smutek nam nie grozi, wiem
Dobry los wciąż sprzyja nam

Już chmury stoją w oknie, bezradny kasztan w deszczu tonie
Jak dobrze z tobą być, przy tobie, miły jesień przyszła już
Zmarznięci i skulemi ludzie do domu biegną byle szybciej
W kieszeniach niosą mokry smutek, miły jesień przyszła już

A w nas jeszcze tyle wciąż radości jest
Tyle słońca z lata jeszcze w nas
I jesienny smutek nam nie grozi, wiem
Dobry los wciąż sprzyja nam
Eleni