Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OKOLICE GOLEJOWA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OKOLICE GOLEJOWA. Pokaż wszystkie posty

12 sierpnia 2013

ŻNIWA....





Verlaine Paul

* * * (Oto jest święto zboża...)

Oto jest święto zboża, oto jest święto chleba
W mej wiosce, którą dzisiaj oglądam na nowo!
Dokoła gwar radosny, a blask spływa z nieba
Tak biały, że cień każdy barwi się różowo.

Ze świstem sierp raz po raz w fali złotych kłosów
Zanurza się i miga błyskawicą lśnienia;
Dolina pełna ludzi, snopów i pokosów,
I z każdą niemal chwilą obraz pól się zmienia.

Uwijają się żeńce, wszędzie ruch i życie,
A słońce, sprawca żniwa spokojny, wciąż płonie
I pracuje bez przerwy, ażeby obficie
Sok i słodycz we winnym nagromadzić gronie,

O pracuj, stare słońce, na chleb i na wino,
Karm człeka mlekiem ziemi i podaj mu czaszę,
Z której zbroje boskiego zapomnienia płyną.
Żniwiarze, winobrańcy! o szczęsne dni wasze!

Albowiem z winogradów plonu, z plonu zboża,
Z owoców, które zbiera wasza praca cicha,
Wedle swoich zamiarów czyni mądrość Boża
Ciało dla hostii świętej i Krew dla kielicha.

            tłum. Stanisław Korab-Brzozowski




Niedziela, dzień wypoczynku....ale na wsi  , w czas żniw pracują wszyscy, nawet w niedzielę...
 Wiedziałam,  że powrócę do tego miejsca, które  zachwyciło  mnie krajobrazem  ,   młodymi ludźmi skrzętnie pracującymi na polu,  więc kiedy zelżały upały pojechaliśmy tam,  aby nasycić się zapachem ciepłego , słonecznego  ścierniska , zaoranej świeżo ziemi... i uwiecznić te coroczne chwile, kiedy zaczyna rodzić się chleb....