Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PAŁAC LENNO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PAŁAC LENNO. Pokaż wszystkie posty

27 października 2011

WLEŃ I PAŁAC LENNO

Obiecałam kiedyś , że opiszę wycieczkę do Wlenia, było to wtedy kiedy objechaliśmy i Siedlęcin i Perłę Zachodu a na końcu w drodze powrotnej przejeżdżaliśmy przez Wleń . Ale jakże nie skręcić z głównej drogi i nie pojechać  w nieznane....A właściwie znane ale dawno nie odwiedzane...

to Zamek Wleń i Pałac Lenno

http://www.zamki.karr.pl/pr_zamek.asp?id=43&ln=p
obecny właściciel Belg Luk dokonał prawie cudu doprowadzając pałac do takiego stanu.... na jego blogu widać postępy prac remontowych, zaczynał prawie od zera  , pałac był ruiną. Dziś jest pięknym obiektem, choć jeszcze jest dużo do zrobienia.
Ale należy się Lukowi wielki szacunek za to czego dokonał... i to za WŁASNE pieniądze.
to link do blogu Luka
http://www.vanhauwaert.org/luk/

to  częściowo odrestaurowany dziedziniec ,
Do pałacu przylega kościół z kaplicą, niestety zamknięty na 4 spusty, mauzoleum tudzież zamknięte, park ze starodrzewiem....stuletnie cisy, lipy....
 Ludwik na tle cisu....
Po zwiedzeniu wszystkich możliwych zakamarków wypiliśmy pyszna kawę z pałacowej kawiarenki , zamieniliśmy parę słów z właścicielem i ...pewnie wrócimy tutaj na wiosnę kiedy zakwitnie pałacowy sad za gumnem....
Mosia już zagląda do pałacu...pachnie kawa....


pałacowy ogród i Domek Ogrodnika
 brama do tajemniczego ogrodu

widok na Karkonosze
w dzikim winie......
zmęczeni ale szczęśliwi wracamy do domu po dniu pełnym wrażeń...