Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MĘCINKA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MĘCINKA. Pokaż wszystkie posty

12 maja 2014

SICHÓW, NIELESTNO , MĘCINKA





Czas biegnie nieubłaganie, już prawie połowa maja.....a tu cisza na blogu..... ale żyjemy, wszystko w porządku, pracujemy i odpoczywamy.
Pracy nie pokażę,  bo nie ma jak..... ale wypoczynek i owszem....z małymi komentarzami....
a więc zaczynamy....



 słynny płotek a wlasciwie jego ostatnie szczątki....
i widok na farmę wiatrową, niestety wszechobecną....




 do Soboty przyleciały już dawno bociany, ale zajęte poszukiwaniem jadła rzadko siedziały na gnieździe... 
no i nie zawsze my  tamtędy przejeżdżamy.... ale są i  mają się dobrze....


 W Sichowie platany rosną i pięknieją, o ich wielkości świadczy zdjęcie....




po drodze były i kamieniołomy....

 a to już wiosenna, przepiękna łąka...

 no i okolice MROCZNEGO GLINOTYNKARZA....  


 tu w oddali widać Wilczą Górę w Złotoryi

a tu na pierwszym planie Ostrzyca, w oddali Grodziec, można dopatrzeć się nawet  dachów zamku

wiatraki z farm wiatrowych psują każdy krajobraz,  widoczne są prawie na wszystkich ujęciach, z każdej strony świata... 




....Pośród wyniosłych szczytów Wiosna mnie nawiedziła 
Otwarte przede mną szlaki blaskiem słońca wyzłociła 
Zaprasza na nową wędrówkę, wytchnienie dla duszy daje 
Pięknem syci moje myśli, a to piękno we mnie pozostaje ...

autor  HERMES...napisany Warszawa, dnia 13.05.2007r.

2 września 2011

KALWARIA W MĘCINCE

Przedwczoraj przy dobrej pogodzie wybraliśmy się na górę Górzec,  aby sfotografować kapliczki na Kalwarii. Pies oczywiście był z nami....

  Skarb Lasu Mnichów

   Czyli zabytkowe kapliczki drogi krzyżowej rozsiane wokół góry Górzec należące do Europejskich Szlaków Kulturowych Rady Europy są jednym z istotnych elementów Szlaku Cysterskiego w Polsce. Historia tego miejsca sięga średniowiecza, kiedy powstał tu niewielki zameczek. W jego ruinach w XVII wieku wzniesiono kaplicę pielgrzymkową. Dzięki Cystersom, którzy byli gospodarzami tych ziem od średniowiecza aż do 1810 roku góra Górzec stała się miejscem pielgrzymkowym. W 1740 roku wzdłuż drogi na szczyt ustawiono Stacje Męki Pańskiej - 14 kapliczek wykutych w piaskowcu z niemieckimi napisami wyrytymi pismem gotyckim.
Istniejąca droga krzyżowa pochodzi z 1740 r.
Na polach już widać jesień, na drutach siedziały ptaki jakby już szykując się do odlotu,  jabłonki  uginały się od owoców, polne drogi z rudawą trawą wiodły nas na ścierniska, no  bo wiadomo my nie chodzimy utartymi szlakami

wzgórze Górzec to dawny wulkan, po drodze można spotkać bomby bazaltowe pozostałe po wybuchu , mają charakterystyczny kształt....
na takiej  jednej właśnie stoi Ludwik...

wspinaliśmy się dość stroma ścieżką aż do Domku Pustelnika przy starej, wypalonej niestety przez wandali lipie....

dalej już droga wiodła do kapliczek ze stacjami Drogi Krzyżowej

na szczycie znajduje się mała kaplica z ołtarzem,  gdzie odbywają się msze  z uczestnictwem pielgrzymów

ze szczytu wulkanicznego stożka rozciągają się piękne widoki na okolicę, widać nawet odległą Legnicę...


po drodze nie omieszkaliśmy poprosić  Stwórcy o opiekę nad naszym związkiem
i duchowe wsparcie w życiu, dziękując za dotychczasowe otrzymane dary....

Droga powrotna to moje łakomstwo, znalazłam  tyle słodkich jeżyn , że jadłam je garściami ....

Wracaliśmy jak zwykle zmęczeni ale szczęśliwi .... i z obcowania z przyrodą i z wzajemnego  towarzystwa.
I co dziwne .... towarzyszyła nam cały czas jakaś niewidzialna istota..... która zmaterializowała się na samym końcu drogi....


1 sierpnia 2011

RZYGACZE I MĘCINKA

Nie dokończyłam wczoraj wpisu więc czynię to dzisiaj....
Strzegomska Bazylika jest potężną budowlą z wieloma cudnymi detalami jak choćby zwykła rynna  i ciekawe  rzygacze...


Zainteresowały nas również zegary słoneczne,  ale o nich będzie w następnym poście.

Ponieważ deszcz nadal siąpił postanowiliśmy wracać do domu no ale.... wiadomo ...Lutek dostrzegł gdzieś na poboczu osypujące  się śliweczki.... chociaż w ogrodzie mamy śliwy różnych odmian no jak  to ?  nie spróbować dziczek ?
I tak skręciliśmy w boczna drogę....a tam po kilku metrach otworzył się przed nami księżycowy iście krajobraz....



kwiaty na takim pustkowiu ? a jakże, nawet czerwone maki, które już dawno przekwitły,  tutaj cieszą oczy....
Biegaliśmy więc znów z aparatami hi hi ,








Ludwikowi jednak najbardziej się podobało zdjęcie , wiadomo dlaczego.... to wiele mówiące 69....
a to wszystko działo się w sławnej Męcince .
Dlaczego sławnej ? ano powtarzana jest taka anegdota...
były czasy kiedy w nagrodę pracownicy PGR lub innych rolnych instytucji w ramach "ukulturalniania" wyjeżdżali    do teatru.
Tak było i tutaj. Pracownicy SKR-u   / czy młodzi wiedzą o co chodzi ?/   mieli zafundowany wyjazd do Warszawy do teatru na spektakl " Odprawa Posłów Greckich".
Jako że przyjechali wcześniej więc w ramach konsumpcji do obiadu zostały wypite wiadome trunki. No a wieczorem wszyscy wybrali się do teatru, trochę "zmęczeni" byli podróżą,  więc się nieco spóźnili, po cichutku   weszli   na ciemną  widoownię , w chwili , kiedy ze sceny padły słowa...SKĄD POSŁOWIE PRZYBYWACIE....
...SKR MĘCINKA.... padła tubalna odpowiedź...

No i się posypało, aktorzy ryknęli śmiechem, widownia również....
i tak to MĘCINKA   przeszła do historii teatru, opowiadano i opisywano scenę jeszcze przez wiele miesięcy.