Kretowata przedstawiła dzisiaj na swoim blogu bardzo ciekawą książkę :)))
http://wiejskoczarodziejsko.blogspot.com/2013/02/gospodarska-niedziela.html#comment-form
idąc jej tropem wyszukałam w swojej biblioteczce podobną pozycję, odnalezioną na strychu w domu pani Walerii
a to kilka fotek, komentarze chyba są zbyteczne....
i teraz mam pytanie.....czy te wszystkie porady [ a jest tego w książce sporo] mają się w jakiś sposób do dobrego wychowania dzisiaj ? Wszak tę książkę czytały obecne babcie i stosowały się do zasad chcąc być dobrze wychowanymi panienkami.......a dzi siejsze ich wnuki pewnie nie powstrzymały by się od śmiechu....czytając "takie brednie" mówiąc delikatnie.....
czasy sie zmienily, nie ma co ukrywac:)
OdpowiedzUsuńNo nie mogę... super!!!! a czy jest zdjęcie, jak się poprawnie siedzi?
OdpowiedzUsuńjasne, zaraz wkleję :))
UsuńA fuj" Pan podaje Pani ogień". Wtedy wszyscy wszędzie palili. Zasada zupełnie nieaktualna do dzisiejszych czasów. Reszta zabawna. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńno własnie.... wszedzie papierosy ..i to było bardzo modne :((
UsuńWszędzie się ciągnął dymek;))) Wszyscy palili, nawet moja babcia, która powtarza, że musiała, bo nie mogła ze smrodu wytrzymać;)))
UsuńMylisz się! Na szczęście! W czasie ferii moja wnuczka czytała taką książkę. Współczesną, treści inne nieco, ale ogólnie o zasadach dobrego wychowania. Myślałam, że spadnę z krzesła, ale wychwalałam pod niebiosa.
OdpowiedzUsuńAle wnętrza na fotografiach!
Ja też mam kilka takich pozycji, nie takich zabytkowych co prawda, ale o kulturze. Paść można. A najlepsze, że czytają te pozycje osoby kulturalne, bo hołota nie weźmie do ręki.
OdpowiedzUsuńWnętrza cudne!
Moim ulubionym jest zdjęcie z papierosem ;) Szkoda, że obecnie pali się na stojąco i głównie na zewnątrz.
OdpowiedzUsuńa wiesz, że chętne przeczytałbym taką książkę w całości :-)
OdpowiedzUsuńI komu to przeszkadzało?
OdpowiedzUsuńWyzbyliśmy się grzeczności w imię (czego?) luziku, zrównania, nie mam pojęcia. Dla niektórych kultura i grzeczność to dulszczyzna. Ci nie rozumieją jak porządkuje i upiększa życie zachowywanie dobrych obyczajów.
Dziś niestety przeforsowano hasło "róbta, co chceta" i nigdy nie wiadomo, czego się spodziewać po osobie wchodzącej do naszego domu.
A mnie "te brednie" interesują
OdpowiedzUsuń