Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KSIĄŻ. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KSIĄŻ. Pokaż wszystkie posty

14 maja 2012

NIEDZIELNY WYPAD DO KSIĄŻA

Niedzielne plany,  a rzeczywistość to dwie różne rzeczy. Mieliśmy pojechać do Legnicy na giełdę a później na mszę do katedry. Wyjeżdżając  rano u nas  świeciło już słoneczko i było w miarę ciepło, ale im bliżej Legnicy - tym chłodniej. Nawet pokropił trochę deszcz.
Stoisk w rynku  było już dużo  , ruszyliśmy więc pomiędzy nie,  ale chociaż obeszliśmy chyba ze dwa razy  ryneczek w koło,  nic specjalnego nie rzuciło nam się w oczy. Ludwik kupił... hmmmm... narzędzie do pracy , a ja dostałam laleczkę do zabawy :))
fotka będzie w kolejnym poście.
Wracaliśmy zmarznięci bo wiał silny i zimny wiatr a my ubraliśmy się chyba za  lekko.



W domu po wypiciu kawy stwierdziliśmy,  że jednak musimy ruszyć gdzieś dalej,  padło na Książ, bo Lutek co roku fotografuje kwitnące rododendrony.
Zapakowalismy się więc do auta i w drogę.
Piesa oczywiście z nami...





Wracając z Książa Lutek pyta- którędy jedziemy ? przez Bolków czy ....

jasne,  że przez Bolków, odpowiadam, pójdziemy na zamek.... i już się uśmiecham na sama myśl. Lubię takie szybkie , nieplanowane decyzje,
więc jutro ...Bolków