Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WLEŃ. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WLEŃ. Pokaż wszystkie posty

5 stycznia 2015

WLEŃ .... HISTORIA PAMIĄTKOWYCH TABLIC



 ZDJĘCIE NASZEGO PRZYJACIELA :)


Wleń to jedno z naszych ulubionych, najbliższych miasteczek, tutaj mamy zaprzyjaźnione sklepy, targowisko, bywamy więc tam dosyć często.
Oczywiście poznajemy wspaniałą historię tego miasteczka, a w czasie jednego z pierwszych pobytów na budynku ratusza zaciekawiła nas wmurowana tablica z bardzo ciekawym napisem.



Tablica wisiała do czasów remontu ratusza, jakież więc było nasze zdziwienie, kiedy po wyborach na ratuszu pojawiła się nowa tablica....



zaciekawiona tym,  dlaczego została zamieniona próbowałam dowiedzieć się w ratuszu, ale nikt nie potrafił odpowiedzieć mi na to pytanie...pozostał więc zawsze życzliwy redaktor Marek....z którym podzieliłam się tą wiadomością.
I dziś w Nowinach Jeleniogórskich ukazał się artykuł własnie pod takim tytułem  "Historia pamiątkowych tablic"
Cieszy mnie zaangażowanie redaktora, któremu nowy Burmistrz Wlenia udzielił odpowiedzi, jak dla mnie mało precyzyjnej ....
Według mnie stara tablica powinna powrócić na swoje miejsce, to "perełka PRL-u i tamtych czasów. Nową można przecież  powiesić obok....
Ale pan burmistrz proponuje stworzyć muzeum Wlenia i tam umieścić starą tablicę, rzecz w tym,  że proponowany dawny kościół ewangelicki na to muzeum  jest RUINĄ... KTÓRĄ  NALEŻY  TYLKO ROZEBRAĆ.....
przecież  można nawet w ratuszu stworzyć Izbę pamięci czy coś w tym rodzaju i tam zgromadzić eksponaty z przeszłości.
Dobrze się jednak stało,  że sprawa została nagłośniona i teraz można tylko oczekiwać spełnienia obietnic pana Burmistrza.
Zbyt wiele dawnych reliktów z przeszłości niszczy się celowo, aby nie było kontynuacji historycznej , a przecież ....

....Muzea przypominające o historii narodu czy pomniki upamiętniające jego największych przedstawicieli są potrzebne — ale nie zastąpią prostych dróg, sprawnej komunikacji, dostatecznej liczby przedszkoli czy dobrze skonstruowanego budżetu państwa

"Naród, który traci pamięć - traci życie”. Te słowa, przypisywane Józefowi Piłsudskiemu, wracają do nas co jakiś czas na nowo, powtarzane przez nauczycieli, pasterzy Kościoła, polityków. I rzeczywiście - bez „pamięci”, bez świadomości przeszłości, historii, dziejów minionych bardzo trudno czasami zrozumieć teraźniejszość. Bez świadomości historii trudno mówić o prawdziwym patriotyzmie.

Jeśli jestem członkiem określonej społeczności - w tym przypadku konkretnego narodu, społeczeństwa - to historia tej społeczności jest dla mnie ważna. Jeśli znam tę historię, jeśli analizuję dzieje mojego narodu czy mojej ojczyzny - poznaję własne korzenie, lepiej rozumiem moją teraźniejszość, aktualną sytuację społeczną, polityczną, gospodarczą. Znajomość przeszłości pozwala mi głębiej i lepiej identyfikować się z ludźmi wokół mnie, bo ci ludzie - choć tak różni i często ode mnie odmienni - wyrastają przecież z tych samych korzeni.

Jeśli odrzucam pamięć o przeszłości, odcinam się od własnych korzeni. Nie da się - jak chcieliby niektórzy politycy - skupić się wyłącznie na tym, co tu i teraz, a także na budowaniu przyszłości. Naród, społeczeństwo, wreszcie każdy z nas potrzebuje bazy, fundamentu, na którym buduje, właśnie korzeni, które pomagają mu odnaleźć swoje miejsce i zrozumieć swoją sytuację. Liczy się nie tylko to, „dokąd zmierzam”, ale także to, „skąd przychodzę”.

Ale..
. WIĘCEJ TUTAJ



Starą tablicę fundowali przecież osadnicy, ludzie którzy zasiedlili to miasteczko po roku 45..... dlaczego więc niszczy się w sposób świadomy pamięć o tych czasach ? To były czasy i euforii, że zakończyła się straszna wojna ale i czasy zniewolenia narodu....narzucano ludziom  jedynie słuszną drogę.....
o tym powinno się pamiętać w czasach wolnej Polski.... no własnie,  ale czy jeszcze wolnej? czy znów opanowanej przez jedynie słuszną UE ?

To dzieci i młodzież należy wychowywać w duchu prawdziwej historii, pokazywać jej ślady i relikwie.
Dlaczego to własnie mnie zainteresowała zamieniona tablica ? A gdzie radni miasta, którzy przegłosowali bez konsultacji z mieszkańcami projekt nowej... i powiesili ją zaraz po wyborach ?
To wydaje się pokazaniem drogi jaką obrała sobie wleńska Władza ....
Może się mylę  - czas pokaże.....

a to kilka zdjęć tego uroczego miasteczka


 RATUSZ ZE STARA TABLICĄ ....PO LEWEJ STRONIE DRZWI....







i jeszcze jedna ciekawostka "perełka....

na jednej ulicy dwa budynki połączone wspólną ścianą maja dwie różne nazwy ulicy....



i tak...szary budynek z lewej strony zdjęcia to ulica



następny , kremowy i odnowiony to ulica

ciekawe prawda ?

30 grudnia 2012

PRZEŹDZIEDZA I WLEŃ




 Pamiętam jak kilka miesięcy temu, szukając naszego przyszłego domu penetrowaliŚmy okolice i natrafiliśmy na wieś o wdzięcznej nazwie Przeździedza.  Nawet Ludwik mieszkający na tym terenie  od urodzenia ,  nie znał tej miejscowości.  Przejechaliśmy wtedy sporo kilometrów i  znaleźliśmy się w Pławnej, żadne z nas wtedy nie myślało ,że właśnie tutaj znajdziemy ten wymarzony dom.
Los jednak jest czasami przewrotny...
Dlatego dziś jadąc do znajomych mieszkających w pobliżu postanowiliśmy przy okazji "wypaść z trasy" ...jak to mamy w zwyczaju. 
I tak odwiedziliśmy Bełczynę i później Przeździedzę.....
W tej ostatniej znajduje się piękny pałac z końca VII wieku w stylu neorenesansu flamandzkiego, niestety ogrodzony zasiekami i bramą z kłódką....  [ jak wiele zabytków w prywatnych rękach]. 

Zdjęcia robiliśmy z za "płota"....


zaplecze gospodarskie....
całość otoczona parkiem, niestety zarośniętym i zaniedbanym. Widać jedynie piękne , stare platany....


po drugiej stronie ....ciekawostka.... złota wierzba....:))


ale niestety są i takie perełki....






 Mieliśmy tym razem  trochę czasu aby zatrzymać się we Wleniu i tam na małym ryneczku zrobić kilka zdjęć....
A nawet przeżyć spotkanie z RUDYM KOTEM...







Wracając już o zachodzie  , niebo nam się rozzłociło....



a to widok na Karkonosze....jak widać w zimowej szacie....
a u nas ...wiosna....