Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LESZCZYNA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LESZCZYNA. Pokaż wszystkie posty

1 maja 2013

OPERACJA KAMIENNA GÓRA ....




Jak tak dalej pójdzie,  to nie nadążę z opisywaniem naszych rozjazdów


dzisiaj jako,  że pogoda w ten majowy dzień nas nie rozpieściła  pojechaliśmy "tylko na cmentarz" bo  to  kolejna rocznica śmierci Ludwika Taty....
no ale po drodze było  tyle ciekawych obiektów i wydarzeń ,że trzeba było to uwiecznić.
A więc po kolei , trochę wiosny i przyrody, bo jest już pięknie, drzewa kwitną na potęgę....




sławny wiosenny płotek :)





po drodze była nam Leszczyna ze Skansenem Górniczo-Hutniczym....





Na majowy weekend zaplanowano imprezę pod nazwą Operacja Kamienna Góra , Bitwa Czołgów....
Kawalkada starych wojennych pojazdów przejechała również przez Lubomierz  w drodze na Zamek Czocha
oto kilka fotek....






rozmowa "logistyczna"



ten karabin jest naprawdę ciężki.....

i mały śliczny czołgista :))

29 maja 2012

SKRZATY I CZARY NA FESTYNIE




Na festynie w Leszczynie..... ha ha nawet mi się zrymowało.... było stoisko z rękodziełem... typu sakiewki itp....
ale zaintrygowały mnie 3 klatki stojące obok i kręcące się śliczne dwa małe skrzaciki. Wypisz wymaluj ze średniowiecznego grodu.
Podeszłam do klatek z ciekawości i co zobaczyłam ? w każdej klateczce siedział sobie szczur.
Na stoliku obok stały trzy pojemniczki z napisami...
- zbieram na zbroję
- na spełnienie marzeń
- zbieram na strój
Podszedł do mnie Skrzacik i pyta..... chce pani spełnić swoje marzenie ? 
no jasne odpowiadam...ale co muszę zrobić?
Skrzacik szepce mi do ucha .... najpierw wrzucić pieniążka !!!!! do pojemniczka, później pomyśleć o marzeniu i nakarmić szczurka chlebem. Jak zje to znaczy , że spełnią się pani marzenia...
No nie powiem , przez cały festyn szczurki karmione ---kurna może nie zechcą tego mojego  chleba zjeść?
Mała pilnowała aby pieniązek tyrafił do skarbonki, później podała mi kawałeczek chleba.... no i musiałam dać tej szczurzycy do pyska.... nie powiem lubię zwierzęta ale szczury....brrr niekoniecznie....
Szczurzyca jednak wzięła chlebek w łapki i zjadła.....
na to Skrzacik..... widzi pani ? zjadła.... spełni się marzenie pani....

NO TAK..... SZCZUR SPEŁNI MOJE MARZENIE  !!!!
ale najciekawsza była konwersacja z tym małym Skrzacikiem, później dołączyła do niej siostra  ,
powiem jeszcze że piesek, który był z nimi oddawał świetnie atmosferę miejsca, był jakby stworzony do tego bajkowego krajobrazu.... szurpaty, jak z jakiegoś grodziska....
a Ludwik robił zdjęcia .....






podczas gdy ja targowałam swoje szczęście .... starszy Skrzacik cudownie pozował Ludwikowi....


w kadr weszła jeszcze :królewna Śnieżka"




Trzy Modelki + Pies

i teraz jestem ciekawa .... spełnią się moje marzenia ????
odpowiedź wkrótce....

28 maja 2012

LESZCZYNA OTWARCIE SKANSENU

Wieś leży na Pogórzu Kaczawskim (Pogórzu Złotoryjskim), a otoczona jest lasami Parku Krajobrazowego Chełmy.
Pierwsze wzmianki o osadzie pochodzą z 1390 roku. W XVI wieku rozwinęło się w jej rejonie górnictwo (zaczęto wydobywać margle miedzionośne). W 1661 roboty próbował kontynuować Ludwik IV Legnicki. Prace ponownie wznowiono w latach 1736–40, ale największą sławę osada zyskała dzięki kopalni Ciche Szczęście (Stilles Glück), która istniała w okresie 1855–83. Wydobywano w niej rudy miedzi. W 1866 roku przy górniczym kompleksie zbudowano pierwsze piece hutnicze. W tym czasie z 5 ton rudy otrzymywano 130 kg kamienia miedziowego, który zawierał 61 kg czystej miedzi. Półprodukty z tutejszej wioski trafiały do hut Niemiec i Anglii. Pod koniec XIX wieku kopalnia upadła. W 1936 roku rozpoczęła się budowa nowej kopalni. Działała pod nazwą Zakład Górniczy "Lena".
W wiosce znajduje się podwójny piec szybowy wapiennik z 1872 roku udostępniony dla zwiedzających. Na szczycie pieca urządzony jest taras widokowy. W wiosce na terenie tzw. piecowiska corocznie organizowane są "Dymarki Kaczawskie". Obecnie trwa tutaj budowa skansenu górniczo-hutniczego

I właśnie kilkanaście  dni temu nastąpiło otwarcie skansenu. Byliśmy tam , ja prywatnie, Ludwik służbowo, co jednak nie przeszkodziło nam w zabawie i robieniu zdjęć.
Były zespoły: ludowe, młodzieżowe,  występ duetu skrzypcowego, były arie operetkowe, orkiestra dęta, chór górniczy....był jarmark wyrobów różnych.... czyli każdy mógł znaleźć cos dla siebie.
NO I BYŁO PIWO !!!!

http://www.biznesdolnoslaski.pl/2012/05/21/w-leszczynach-otwarto-skansen-gorniczo-hutniczy/

a teraz migawki....







odbyła się również rekonstrukcja bitwy napoleońskiej....


 były również czary, ale o tym w następnym poście....