Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RADIO MARYJA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RADIO MARYJA. Pokaż wszystkie posty

2 lutego 2018

NOCNE ROZMOWY





Słucham radia, szczególnie nocą, kiedy są prowadzone rozmowy na żywo....
często bardzo ciekawe,  i frapujące np.

rozmowa pierwsza:
Słuchaczka A........ proszę ojca , no nie wiem jak mam to powiedzieć, to dla mnie takie ciężkie....

Ojciec ..... proszę normalnie powiedzieć, słucham
Słuchaczka .... bo proszę ojca ja kiedy słyszę głos w radio czy telewizji jednego z ojców to nie wiem co się ze mna dzieje, to chodzi tak za mną, ten piękny głos, słyszę go wszędzie...
Ojciec.... to jeden z naszych ojców prowadzących ? to miłe
Słuchaczka.... ależ  proszę ojca to nie zakochanie,  to fas-cy-nac-ja.... ja nawet mówiłam to księdzu przy spowiedzi i mi odpowiedział, że jestem tym ojcem zafascynowana.... co ja mam z tym zrobić....
Ojciec.... no , chyba powierzyć sprawę Panu Bogu...
Słuchaczka.....  a może poda mi ojciec nr telefonu , to ja do tego ojca  zadzwonię i porozmawiam....:)
Ojciec..... nie mogę,  ale jak sprawa dotyczy wiary to proszę napisać do ojca...
Słuchaczka.... nie,  to jest taka mocna fascynacja że ja sobie z tym poradzić nie mogę....


*****
Słuchaczka B......proszę ojca , mam koleżankę która ma skierowanie na operację i się boi i codziennie do mnie dzwoni .....co ja mam z tym zrobić ? przecież to jej decyzja

Ojciec.... no tak,  każdy sam musi podjąć taką decyzję
Słuchaczka ...a co by ojciec zrobił na moim miejscu ? ma iść na tę operację ? tak mam jej powiedzieć ?
Ojciec.... no to zależy od choroby, lekarza a przede wszystkim od niej samej

Słuchaczka.... no własnie ja jej tłumaczę, że są różne przypadki,  na przykład Matka Teresa z Kalkuty miała zawał, nasz Papież był podstrzelony.....
Ojciec..... oj oj ..Ojciec Święty Jan Paweł II nie był podstrzelony, na niego dokonano zamachu 
:) :) :)
itd...

ciekawe postacie, i  taka skrzynka problemów ludzi starszych, bo dzwonią przeważnie moi rówieśnicy ale i starsi , bardzo mnie ciekawią te ich portrety psychologiczne. Dlaczego własnie dzwonią, czy nie moga sobie poradzić z własnymi emocjami ?
czasami takie starsze osoby są samotne i wtedy każda rozmowa, zwłaszcza wysłuchana jest ukojeniem dla duszy, że jest ktoś, kto po prostu wysłucha i powie dobre słowo...
ale część dzwoni jak do cudotwórcy, że ten ojciec po drugiej stronie słuchawki  wszystko może....
ciekawe zjawisko psychologiczne, może ktoś kiedyś na podstawie tych rozmów napisze pracę magisterską, a może nawet doktorat....



29 lipca 2010

RADIO MARYJA


odszukałam dziś i wklejam.....
na komentarz nie mam siły.....

Czy wolno zgodzić się na rozwód (2010-07-27) Rodzaj audycji: [Audycja dla małżonków] Autor: dr Mieczysław Guzewicz - biblista Adres: http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=22378

28 lipca 2010

WYZNANIE

Piękny utwór ze wspaniałymi , ciepłymi słowami..... rozczuliłam się i rozmarzyłam słuchając ...gdyby słowa pisane zostały wypowiedziane naprawdę i gdyby był to szept człowieka z którym chciałabym spędzić resztę życia....byłabym najszczęśliwsza osobą.
Niestety , życie nie jest usłane różami, popełniamy w nim wiele błędów, których nigdy już nie da się naprawić. Często sytuacje przesłaniają nam sedno sprawy, bierzemy substytut nie widząc oryginału. A później przychodzi nam za to płacić nieprzespanymi nocami, tęsknotą, żalem, właściwie nie wiadomo do kogo,
pewnie do samego siebie, a wyjścia z sytuacji nie ma.

Wczoraj słuchałam audycji w RM na temat.. czy wolno jest się nam zgodzić na rozwód ....wypowiadał się doktor Mieczysław.... nie pamiętam nazwiska ale jutro uzupełnię.Absolutnie nie zgadzam się prawie z żadna tezą wygłaszaną przez dr.
Byłam przerażona jak można w taki sposób w ogóle myśleć. Rozumiem prawdy wiary, przykazania Boskie, ale jak można skazywać człowieka, który przyjął sakrament małżeństwa i okazało się później że współmałżonek jest tyranem, pijakiem itd... na potępienie tylko za to że chce się z tego związku wyzwolić ?
Kościół zaleca separację a nie rozwód.... a więc pozbawia tę osobę prawa do szczęścia z innym kochającym ja człowiekiem.
Powinien żyć w celibacie do końca swoich dni i modlić się za upadłego małżonka...
A gdzie tu miłość Boża ? Przecież Bóg przebacza grzesznikom i na pewno chce aby każdy człowiek był szczęśliwy.
A najbardziej zabolały mnie słowa , że doktora . nie obchodzą ludzie, którzy nie są katolikami i mają tylko ślub cywilny, ale jednocześnie domaga się od parlamentarzystów aby ci w postanowieniach prawa świeckiego ustanowili zaporę dla rozwodów...
Czyli - prawo kościelne obowiązuje tylko katolików, ateiści i inne wyznania nie są brane w ogóle pod uwagę, ale prawo świeckie ma zabraniać właśnie tym ludziom godności i wolności osobistej w myśl prawa kościelnego.
Istny pomysł Szatana.....głoszący te słowa na antenie Radia Maryja.