Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KOŚCIÓŁ. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KOŚCIÓŁ. Pokaż wszystkie posty

10 czerwca 2012

ŚWIERZAWA

W drodze powrotnej przejeżdżaliśmy przez Świerzawę, jesteśmy w tym miasteczku dośc często ale przeważnie przejazdem.
Świerzawa swą historią sięga roku 1195, kiedy to na miejscu dzisiejszego miasta Bolesław I Wysoki wybudował drewniany kościółek. Według legendy niemiecka nazwa Schönau pochodzi od wypowiedzi Agnieszki von Habsburg, żony Bolka Małego, która w drodze z Jawora do Złotoryi zatrzymała się w tym miejscu i rzekła "Hier will ich ein Haus haben auf der schönen Aue ("Chcę mieć dom na tej pięknej łące"). Pierwsza pisemna wzmianka o miejscowości pochodzi z roku 1268. Prawa miejskie nadał jej książę świdnicki Bolko I Surowy w 1296 roku. Świerzawa początkowo podlegała pod jurysdykcję Złotoryi. Rozwijała się szybko i dynamicznie, gdyż leżała na głównym szlaku handlowym z Kamiennej Góry do Złotoryi.
Miasto wielokrotnie nawiedzały epidemie, pożary i wojny. Największe zniszczenia przyniosła wojna trzydziestoletnia, podczas której, w wyniku pożaru, spaleniu uległa większa część zabudowy. Po tym incydencie nastąpiło wyraźne spowolnienie rozwoju i rozbudowy miasta. W latach 1818-1932 Świerzawa wspólnie z Bolkowem była siedzibą powiatu. W czasie I i II wojny światowej miasto nie doznało zniszczeń.
W 1945 r. miasto zostało włączone w granice Polski. Początkowo używano nazw Szunów albo Sieńsk[4]. Jego dotychczasową ludność wysiedlono do Niemiec. W 1973 zniesiono prawa miejskie Świerzawy, degradując ja do rangi wsi. Prawa te zostały przywrócone w 1984 roku. W latach 1950-1975 Świerzawa należała do województwa wrocławskiego, w latach 1975-1999 do województwa jeleniogórskiego, a od 1999 roku należy do województwa dolnośląskiego i powiatu złotoryjskiego.

Tym razem postanowiliśmy obejrzeć z zewnątrz  ..Kościół św. Jana i św. Katarzyny






Kościół św. Józefa Opiekuna

W ścisłym centrum, na świerzawskim rynku (plac Wolności) znajduje się jeszcze jedna świątynia. Jest to poewangelicki kościół św. Józefa Opiekuna Zbawiciela. Został wybudowany pod koniec XIX wieku na miejscu wcześniejszego kościoła ufundowanego w tym miejscu w 1766 roku. Od początku do zakończenia wojny służył wiernym z gminy ewangelickiej, obecnie (od 1999) jest kościołem filialnym świerzawskiej parafii. Wyróżnikiem budowli jest ciekawa ośmioboczna wieża z interesującą galeryjką na szczycie.

ratusz



kamienica w rynku


dom nad Kaczawą

epitafium..... ofiarom zarazy...

Zmęczeni poszliśmy na lody aby się trochę odświeżyć, nasz pies zawsze chętny na łakocie - tym razem padł.....
 nawet nie chciała spojrzeć :))
a to koszmarek banku na starówce pomiędzy zabytkowymi kamieniczkami....



14 kwietnia 2012

DUCHY W BAZYLICE ŚW.ERAZMA I PANKRACEGO W JELENIEJ GÓRZE

Dziś opiszę historię pewnej fotografii, która po wywołaniu w komputerze wywołała u mnie szok.... pierwszy raz miałam z czymś takim do czynienia...
otóż w ubiegłym roku byliśmy z Lutkiem w Jeleniej Górze, no i jak zwykle wyruszyliśmy na fotograficzne łowy. Ponieważ bardzo lubimy fotografować kościoły i obiekty sakralne więc zrobiliśmy kilka zdjęć....zawsze osobno i własnym aparatem.
Tym razem też tak było,

http://www.parafia.jelenia-gora.pl/component/content/article/131.html

http://www.parafia.jelenia-gora.pl/historia.html






 to zdjęcie zrobione przez Lutka o godz 15:32


 a to moje zrobione o godz 15:46

widać wyraźnie, że z okienka znajdującego sie przy wejściu wydobywa się COŚ ???
ENERGIA ?   PLAZMA ????

nie wiem co jest we wnętrzu, może grobowa krypta , a wydobywająca się ENERGIA, kolorowa, unosząca się jak motyle i przechodząca przez  szybę w oknie nad balkonem prosi o modlitwę ?
Wybieramy się do Jeleniej Góry aby zapytać księży co jest za tymi drzwiami.... czy to kaplica, czy coś innego ....może pod podłogą znajdują sie sarkofagi ze szczątkami ludzkimi i to dusze proszą o pomoc ?
Powiem , że po wywołaniu i powiększeniu zdjęcia przeszedł mnie dreszcz.... uchwyciłam coś  tajemniczego .....czego nie potrafiłam racjonalnie wytłumaczyć. Jadąc do Jeleniej być może dowiem się,  kto w taki sposób pozaziemski zamanifestował swoją obecność.... i w jakim celu ....
jestem bardzo ciekawa....

20 lipca 2011

KAMIENIE

Dzień dzisiejszy stoi pod znakiem deszczu, przeszła nawet burza z grzmotami, był więc czas na zajęcie się własnymi sprawami w domu,
no tak, był  -  ale nie było chęci do niczego, brak słońca powoduje depresyjny nastrój... więc po południu po prostu poszłam się położyć  na kanapie, oczywiście przyszła zaraz Mosia, wyciągnęła się obok i podrzemałyśmy sobie...
Teraz więc mogę dokończyć relację z wycieczki...
Kiedy z Ludwikiem odwiedzamy jakiekolwiek miasto lub miasteczko kierujemy swoje kroki do kościoła lub na cmentarz... kochamy dawna architekturę, podziwiamy kunszt dawnych budowniczych, którzy bez użycia precyzyjnych przyrządów potrafili wybudować takie cuda.

  to kościoł p.w. Wniebowzięcia NMP z XIII w.




Kościół wzniesiono z ciosów szarego piaskowca, zaś ościeża portalu wykonano z piaskowca czerwonego.
obok znajduje się kaplica Świętego Krzyża

kolejny etap to kościół parafialny

Parafia św. Franciszka z Asyżu i Klasztor Franciszkanów - 

z bardzo ciekawym murem ogrodzeniowym, gdzie wkomponowano fragmenty starych nagrobków ? nie wiem, powinny być według mnie choć w prosty sposób opisane. Choć niektóre są bardzo tajemnicze ... jak np. ten...

kim była ta osoba ?

i jeszcze kilka innych...


co oznacza symbol dwóch splecionych węży.... czyżby szpital przykościelny ? czy lazaret ?
Kamienie działają na wyobraźnię,  lecz wyobraźnia powinna być podparta konkretami.