Zainspirowana postem w http://wbialymdworku.blogspot.com/ o znalezionej Madonnie na strychu muszę się pochwalić swoją figurką Matki Boskiej. Dostałam ją od rodziców na swoją Komunię Świętą i choć jestem już seniorką wędruje ze mną wszędzie gdzie ja. Ma już 51 lat, utłuczony szamerunek płaszcza, ale dla mnie to najcenniejsza pamiątka. Stoi teraz w moim pokoiku i wiem że osłania mnie swoim płaszczem od wszelkiego zła.