Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZAĆMA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZAĆMA. Pokaż wszystkie posty

2 sierpnia 2017

ZAĆMA




Każdy chyba wie, co to jest zaćma.... ja niestety też byłam nią " obdarowana." Dostałam z przychodni skierowanie na zabieg, i szukałam najszybszego terminu...niestety terminy to lata 2018-20 .
Smutne i przerażające, bo przez ten czas można zupełnie stracić -  wzrok.
Ale przez przypadek dostałam informację, że taki zabieg można przeprowadzić w Czechach, a termin jest...najdłuższy -  DWA TYGODNIE !!!!
zdecydowałam się więc i oto jestem już po zabiegu. Oko jeszcze się goi, jutro jadę do kontroli.
Ale opowiem ciekawy przypadek, który  - no wiadomo - komu się może przydarzyć ? - oczywiście  tylko mnie.

Kiedy czekałam na swój powrotny autobus relacji Wrocław - Jelenia Góra, postanowiłam coś przekąsić. Wrocław nie ma jeszcze dworca autobusowego, stoją więc to budy i budki wszelkiego rodzaju z jedzeniem, stolików w budzie  sztuk 2 , więc zapytałam starszą panią czy mogę się do niej  przysiąść. Oczywiście powiedziała, ale po chwili wyszłyśmy na dwór, gdzie stały kolejne 2 kulawe stoliki. Pani tłumaczyła się, że jest głodna, bo przyjechała z Lubina na kontrolę onkologiczną, a że  jest już późno więc zgłodniała. Zapytała mnie dlaczego mam zaklejone oko, więc wyjaśniłam, że wracam z zabiegu...
I wtedy pani poskarżyła się, że ma 24 letniego wnuka, który choruje na nowotwór przysadki mózgowej, jest po dwóch operacjach, poprawy  nie ma a zaczyna już tracić wzrok.
I tak od słowa do słowa, opowiedziałam pani o klinice, dałam jej informator, który miałam ze sobą. Była bardzo zadowolona, bo i jej siostra czeka na taki zabieg. a termin ma na rok 2020.
Rozeszłyśmy się na stanowiska, czekając na swoje autobusy, -  jakie było moje zaskoczenie, kiedy pani przyszła ponownie do mnie jeszcze raz dziękując, życząc zdrowia i szczęścia dla mojej całej rodziny bo powiedziała, że dostała DAR OD BOGA w postaci tej ulotki, i być może ocali wzrok wnuka.
I tak sobie pomyślałam...w życiu nie ma przypadków, musiałam stanąć na jej drodze,  aby przekazać dalej dobro, które sama otrzymałam.
Życzę jej wnukowi  ocalenia wzroku.....
Dla innych to może nic takiego, ale ja widzę w tym zbiegu okoliczności sens. "