Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OJCZYZNA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OJCZYZNA. Pokaż wszystkie posty

1 sierpnia 2014

MOJA OJCZYZNA





„Moja Ojczyzna” – Cyprian Kamil Norwid.

Kto mi powiada, że moja ojczyzna:
Pola, zieloność, okopy,
Chaty i kwiaty, i sioła — niech wyzna,
Że — to jej stopy.

Dziecka — nikt z ramion matki nie odbiera;
Pacholę — do kolan jej sięga;
Syn — piersi dorósł i ramię podpiera:
To — praw mych księga.

Ojczyzna moja nie stąd wstawa czołem;
Ja ciałem zza Eufratu,
A duchem sponad Chaosu się wziąłem:
Czynsz płacę światu.

Naród mię żaden nie zbawił ni stworzył;
Wieczność pamiętam przed wiekiem;
Klucz Dawidowy usta mi otworzył,
Rzym nazwał człekiem.

Ojczyzny mojej stopy okrwawione
Włosami otrzeć na piasku
Padam: lecz znam jej i twarz, i koronę,
Słońca słońc blasku.



Dziadowie moi nie znali też innej;

Ja nóg jej ręką tykałem;
Sandału rzemień nieraz na nich gminny
Ucałowałem.

Niechże nie uczą mię, gdzie ma ojczyzna,
Bo pola, sioła, okopy
I krew, i ciało, i ta jego blizna
To ślad — lub — stopy.

C.K.Norwid

Paryż, styczeń 1861















12 kwietnia 2010

BÓG -HONOR- 0JCZYZNA


Wincenty Styś


Tragedia pod Smoleńskiem....... dziś nadszedł czas na zastanowienie.....
i tym razem Śmierć jak przed 70 laty nadeszła cicho i skrytobójczo..... brakło czasu na ostatnie słowo....

Mówią Katyń miejsce przeklęte..... a mnie się wydaje, że to cierpienie tysięcy pomordowanych prosi o pojednanie i wybaczenie..... tych dzisiejszych , żyjących....
Skoro nie ma zgody w Ojczyźnie, skoro "każdy sobie rzepkę skrobie - jak wymagać od innego Narodu aby padł na kolana i bił się w piersi..... skoro nasi Rodacy sami tego nie potrafią ? A może nie chcą ?
Teraz każdy wspomina nieżyjących jako ludzi : ciepłych, oddanych, dobrych, zdolnych..... a wcześniej nie przechodziło przez gardło ciepłe słowo wypowiadane wobec siebie. Dzieliła polityka, opcje ..... a nie łączyła jako ludzi - z ich talentami choć o innych poglądach.
Najłatwiej pokazać się publicznie, w geście współczucia i żalu ..... ale dlaczego nikt nie zauważa człowieka obok siebie za jego życia a nie po śmierci ??
Współczuję wszystkim , którzy stracili najbliższych, a chyba najbardziej rodzinie pilota... bo teraz skoro nie żyje , można właśnie jemu przypisać winę za tę katastrofę.
Ale ja nie wierzę aby sam, samodzielnie podjął takie wielkie ryzyko lądowania , tylko jak było naprawdę nigdy się już nie dowiemy. Czarne skrzynki nie mają duszy.... i tajemnica tego co się wydarzyło na pokładzie samolotu została zabrana do grobu.
Teraz będą honorowe pogrzeby, sztandary..... tak , są potrzebne.... ale na tych grobach powinno wyrosnąć narodowe pojednanie.
Nasuwa się pytanie dlaczego przez te lata obóz Premiera i obóz Prezydenta nie potrafił skupić się na dobru Ojczyzny - tylko na wiecznych waśniach pomiędzy sobą ?
Walka o władzę ? prestiż? profity ?
Kto poleci samolotem, dla kogo będzie krzesło przy stole ....???
Każdy z nas ma cząstkę tej winy za tragedię na własnych rękach. Bo to przecież my wybieraliśmy takich a nie innych parlamentarzystów, często nie patrząc co sobą reprezentują. Że nie zawsze są im znane pojęcia:
BÓG -HONOR-OJCZYZNA
ciężko to pisać, ale czasami najbardziej bolesne słowa ,ale wypowiedziane a nie ukryte potrafią dokonać jakiegoś oczyszczenia duszy, innego spojrzenia na życie, na wartości,że potrafimy coś razem jako Naród zbudować a nie sprzedać!!
Myślę , że czas już skończyć z wiecznym rozgrzebywaniem teczek, podsuwaniem haków przeciwnikom ... należy spokojnie rozliczyć to co można, tak jak tego dokonali już dawno nasi sąsiedzi i zacząć budować cywilizację miłości o jaką prosił Jan Paweł II, nasz Wielki Rodak...

pozostaję w modlitwie za dusze Wszystkich tragicznie zmarłych