Dzisiaj przeżywamy uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata
LINK
z tej więc okazji zostaliśmy zaproszeni na uroczysty odpust do Zagrodna , jak się później okazało , uroczystość zbiegła się z urodzinami księdza Romana.
Kościół w Zagrodnie jest mi szczególnie bliski z racji Jej Patronki, Matki Boskiej Nieustającej Pomocy, która pomogła i pomaga mi w niejednych zawirowaniach życiowych.
Mszę Święta poprzedziły życzenia dla Księdza Romana, szczególnie miłe były życzenia dzieci, które z białymi różyczkami w dłoni mówiły wierszyki - jako kwiatki...była więc i stokrotka, i bratek i dzwonek....
później życzenia od parafian, władz miejscowych , parlamentarzystów....
Widać, że ksiądz potrafi zjednoczyć i skupić wokół parafii wszystkich ludzi dobrej woli.
Zdjęcia zbytnio mi nie wyszły , bo siedziałam za daleko, ale mam obiecane profesjonalne więc je wymienię
Msza Święta odpustowa przebiegała uroczyście , a Słowo Boże wygłosił Ojciec Stanisław Paszewski , franciszkanin....
słowa te zapadły głęboko w duszy, mądre, wyważone, pełne troski o wiernych. Była też informacja o dwóch polskich franciszkanach zamordowanych w Peru w 1991 roku przez lewicowych terrorystów ze Świetlistego Szlaku. Napiszę o nich w kolejnym poście.
a to Ojciec Stanisław....
Po uroczystej Mszy zostaliśmy zaproszeni na poczęstunek do sali parafialnej. I za każdym razem jestem pełna podziwu za wspaniałą organizację i przygotowanie posiłku przez mieszkanki Zagrodna. Był wspaniały obiad, deser, kawa i torty dla Jubilata, wszystko smaczne, pięknie podane.
z tego więc miejsca płyną słowa serdeczne Bóg Zapłać.
A teraz pragnę jeszcze raz życzyć księdzu Romanowi zdrowia i wszelkich łask Bożych




