Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SIEDLĘCIN. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SIEDLĘCIN. Pokaż wszystkie posty

30 września 2011

PERŁA ZACHODU

Gościniec Perła Zachodu to ...

....obiekt położony jest nad Jeziorem Modrym na terenie Parku Krajobrazowego Doliny Bobru. Jezioro powstało po zbudowaniu w latach 1924 – 25 zapory, która spiętrzyła wody rzeki Bóbr na długości ok. 1 km. W 1927 roku, w przewężeniu naprzeciwko okazałej grupy skalnej Wieżyca i Zamczysko, zbudowano drewniane schronisko z wieżą widokową i tarasami.......

 Zrobiliśmy tam  postój,  aby wypić kawę i wykonać zdjęcia.... woda w jeziorze jest rzeczywiście modra, przez mostek przerzucony przez przesmyk przeszliśmy na druga stronę,  skąd przepięknie widać cały gościniec. Robi wrażenie wisząc na skale jak gniazdo orła....

tutaj w oddali widać fragment zapory......


Poniżej jeziora jest zapora i elektrownia, ale tam nie wchodziliśmy ze względu na psa.

Ludwik na wieżyczce, jak zwykle z aparatem, 

 a to my z Mosią wdrapujemy się na skałki ...ona lubi takie wyzwania

a to perspektywa mostku po którym  idzie się na skałki.....
Ale żeby nie było nam mało , pojechaliśmy dalej do Wlenia , o czym napiszę wkrótce.

28 września 2011

SIEDLĘCIN

Wczoraj nie dałam rady wgrać zdjęć, strasznie komp mulił więc dzisiaj dalszy ciąg relacji z wyjazdu.
 Mosia biegała po trawie szczęśliwa że jest z nami, chociaż w domu ma do dyspozycji cały ogród to jednak nie to samo co wyjazd z "państwem " hi hi


Ludwik sfotografował dla mnie motyle, bo czas było zmienić  tego blogowego wiosennego na motyle jesienne, ciekawe co wstawię zimą? może motyle lodowe ?
a to widok z szybowiska na Jelenią Górę ,  w oddali Śnieżkę i pasmo Karkonoszy...
Z Jeżowa pojechalismy do Siedlęcina gdzie jest najstarsza średniowieczna wieża z unikatowymi malowidłami ściennymi. Juz od dawna chcieliśmy tam pojechać.... pani z recepcji pozwoliła nam wejśc z psem.... bo Mosia "umie się zachować" więc podziwialiśmy te wszystkie średniowieczne cudowności razem z nią.




wnętrze wieży może robić wrażenie, drewniane stropy, wspaniała więźba dachowa , malowidła, system grzewczy.... to wszystko w czasach kiedy narzędziami były dłuta, młotki, budzi podziw dla budowniczych.
Farby ścienne, które w pięknych kolorach dotrwały do dzisiejszych czasów ....
a wszystko proporcjonalne, urządzone ze smakiem.....
Wokół wieży biegnie fosa, przed bramą rośnie  wiekowa lipa....
Mnie zachwyciła....


Ruszamy więc dalej w podróż.... tym razem do perły Zachodu.....o czym w następnym poście.