Pod pozorem
wyimaginowanej dyskryminacji, ideolodzy „gender” wraz z lobby
homoseksualistów zmusili polityków do zmian prawnych w celu uznania –
jakoby istniejącej – trzeciej płci.
Większość niemieckich mediów i
tutejszego zmanipulowanego społeczeństwa jest zachwycona zamiarem
wprowadzenia nowej płci; natomiast część katolickich mediów, oraz
większość katolików nie ma najmniejszych wątpliwości, że zatriumfowała
rozpowszechniana intensywnie ideologia „gender”, oraz wszelkie lobby
homoseksualistów.
Od pierwszego listopada – będzie można
zgodnie z nowym prawem Konstytucji, brzmiącym „każda osoba w dowolnym
terminie będzie miała prawo wyboru z jaką płcią się identyfikuje –
zarejestrować urodzone dziecko jako „trzecia nieokreślona płeć”. Na
akcie urodzenia tabelka „płeć” pozostanie pusta, a dana osoba będzie w
późniejszym terminie miała możliwość określić swoją płeć.
Zmiany te wspiera niemiecka Rada Etyki,
która już na początku 2012 roku żądała w tym zakresie nowego prawa. Tym
razem ideologia „gender” zwyciężyła nawet z naturą, która zdaniem lobby
homoseksualistów stoi w sprzeczności z nowoczesnością.
Nie wiem co mam napisać, dla mnie burzy to porządek ustanowiony od stworzenia świata i cywilizacji....a w gąszczu coraz dziwniejszych przepisów nie potrafię się odnaleźć.
O co tutaj chodzi ? Czy zmiana płci to tylko w sensie psychiki, czy idzie za tym również zmiana w fizyczności ? . kiedy ? a jak się komuś "odwidzi" i zechce być tym kimś z powrotem ?









