Ludwik startuje w każdych możliwych mistrzostwach świata... był w Szwajcarii , Kanadzie, Australii, Włoszech , Francji, Finlandii, na Alasce.... wystartował więc i tym razem
dla nas była już to konkurencja bardziej na luzie, ja dopiero poznaję techniki i tajemnice płukania, ale dla niektórych zawodników jest to bardzo ambicjonalna sprawa ....
Ludwik wypłukał 8 drobinek złota, i jak zrobi mi fotkę fiolki to ją wstawię.
Po południu znów zabawy nad zalewem, byliśmy i tym razem , mam nawet zdjęcie z panią Ambasador....
scena widziana od kulis.....
było również nieodłączne wesołe miasteczko...
każdy więc znalazł coś interesującego dla siebie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz