16 sierpnia 2011

GÓRY SOKOLE



Niedziela dzień szczególny, Ludwik obchodził okrągłe urodziny,  więc  rano były życzenia....a ponieważ nie potrafimy siedzieć bezczynnie  w domu,  to znów wywędrowaliśmy ...  tym razem   w Góry Sokole ,aby wejść na szczyt Krzyżnej...

http://sudeckiedrogi.wordpress.com/2011/08/11/krzyzna-gora-654-m-n-p-m/

szlak czarny , trudny, ale i  nasz pies dał radę wejść na szczyt .Widok wynagrodził trudy, dla samych widoków warto jest pokonać wiele występów skalnych i schodków wykutych w skale.



Wspinając się na szczyt Ludwik zerwał bukiecik kwiatków z którymi wędrował do samej góry
schodząc  niżej  weszliśmy na Skały Zamkowe i tam dostałam śliczny bukiecik  ze skalnych kwiatków, który między innymi miał posłużyć jako bukiet zielny do kościoła na święto  Matki Boskiej Zielnej.
I tam  również w pięknej scenerii zostały powtórzone życzenia  .....




Schodząc  na dół co chwile robiliśmy zdjęcia, a kiedy Ludwik wszedł w szczelinę... no wiadomo jaki stamtąd jest widok... nasza Mosia oczywiście chciała iść za panem i zaklinowała się... świetny był widok jak się wycofywała włączając "wsteczny ".... a później wspięła się ze mną na wyłom skalny , skąd widać postawiony na szczycie krzyż.

Jutro cd. bo zdjęcia wgrywają się b. wolno....i nie mam już nerwów....



1 komentarz:

  1. Wspaniale,że w trakcie tej przyjemnej wycieczki pogoda Wam dopisała. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń