Dzisiaj mija trzy lata od momentu pierwszego wpisu na tym blogu, w rzeczywistości to trzy i pół z racji tego, że zaczęłam pisać na innym portal, ale z powodu braku zahasłowania zmieniłam go na bloggera. No i po przeniesieniu wszystkich wpisów z poprzedniego bloga..... jednym ruchem ...skasowałam wszystko....
nic już nie mogłam odtworzyć, żałowałam, bo zaczęłam pisać w czasie dla mnie bardzo złym, stresującym a wręcz tragicznym...było tam dużo emocji, których już nie powtórzyłam.
ale cóż, nie należy płakać nad rozlanym mlekiem.... życie toczy się dalej....
piszę sobie tutaj .
Początkowo blog był z wiadomych względów zamknięty, ale kiedy w moim życiu otworzyło się okno na świat , otworzyłam i bloga...
Nie spodziewałam się , że tyle osób będzie go czytać, komentować. Mobilizuje to mnie , bo być może poprzez te wpisy ktoś, kto nie widzi już w swoim życiu żadnego światełka będzie potrafił odbić się od dna. Bo wszystko jest w życiu możliwe. Ja sceptyczka, seniorka, która nie wyobrażała sobie żadnych zmian w swoim życiu nagle dostała prezent od samego STWÓRCY... zmieniło się moje życie o 180 stopni.Skoro mnie się udało to pewnie i inni mają takie same szanse...na polepszenie swojego życia.
Mówią, że kiedy rodzi się człowiek, z nieba spada dusza i rozpada się na dwie części... Jedna z nich trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy... Połowy swojej duszy... Połowy samego siebie...
a teraz zapraszam na mały poczęstunek




:-D, gratuluję i życzę dalszej wytrwałości w blogowaniu. Też myślę, że w życiu trzeba być wytrwałym do końca i zawsze wierzyć w to, że się jednak znajdzie drugą połowę duszy. Za poczęstunek dziękuję, skorzystam z przyjemnością. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńMyślę, że Ty znalazłaś tę drugą połówkę własnej duszy i bądź szczęśliwa dziś, zamiast rozpamiętywać przeszłość. A tort wygląda bardzo apetycznie. Trzymaj się cieplutko
OdpowiedzUsuńGratulejszyn!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńZaintrygowały mnie słowa: ja seniorka??? To ile ty masz lat 105???? Jesteś młoda i piękna i tego się trzymaj!!!!!!:DDDDDDDDDDDDD
Mniam mniam torcik, uwielbiam:D
Nieopisanego szczęścia Ci życzę:DDD
PS. Mi się udało, bo odnalazłam drugą połowę samej siebie:DDDD Wszystkim tego życzę!
Mamurdo wprawdzie kobiety nigdy nie mówią prawdy pytane o wiek ale ja odpowiem...jestem na normalnej emeryturze już 2 lata....
OdpowiedzUsuńTo ja kawałek ciasta poproszę! I życzę powodzenia w dalszym blogowaniu:)
OdpowiedzUsuńMiłość a wraz z nią nadzieja na lepsze jutro i idealne TERAZ, trafiają się bez względu na okoliczności, wiek i szerokość geograficzną, w najmniej oczekiwanym momencie naszego życia. Ty jesteś tego przykładem. Codziennie podkreślasz to i chwała Ci za to. O radości i szczęściu należy mówić głośno i bez krępacji. Prowadzenia bloga gratulujemy i ciastem się częstujemy.
OdpowiedzUsuńGratuluję!
OdpowiedzUsuńMiło mi się Ciebie czyta, znajduję tu TO COŚ, uczę się nowych rzeczy, napotykam na to co i ja lubię...i cieszę się, że odnalazłam Cię w mrowiu blogerów ...i cieszę się JESTEŚ:)
Serdeczności!:)
Życzę Ci cierpliwości i wytrwałości w dzieleniu się z nami Twoimi przemyśleniami, wydarzeniami. Polubiłam Twój blog bardzo. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńGratulacje:)
OdpowiedzUsuńLubię czytać Twoje posty, piękne , mądre:) Jesteś wspaniałą, energiczną kobietą, która odnalazła sens życia, szczęście...:) i oby tak dalej :)
Pozdrawiam gorąco:)