Są portale gdzie spotykają się ludzie o określonym wieku, ja znalazłam taki sześć lat temu, długo się tam nie logowałam, podczytywałam wypowiedzi.... ale w końcu odważyłam się napisać ....
I jestem tam do dzisiaj.... mam sprawdzonych przyjaciół, mogę tak określić tych ludzi, choć nie wszyscy znamy się osobiście.
Pisałam o tym ,że Ludwik szukał piosenki ze swojego dzieciństwa o Ludwisi w czerwonej czapeczce, słuchał jej mając 4-5 lat, a i podśpiewywały mu to trochę przewrotnie starsze siostry.
Czuł do niej szczególny sentyment, poszukiwał przez lata - bo nie znał ani wykonawcy ani tytułu....Kiedyś w rozmowie wspomniał o tym, powiedziałam, że spróbuję poszukać choć danych prawie zero.... Ale po co się ma przyjaciół na forum? napisałam wspominając tylko o tej "nieszczęsnej czerwonej czapeczce" i po 20 minutach dostałam wiadomość.....zobacz , czy o tę piosenkę chodziło ?
Ściągnęłam i włączyłam głośniki..... trzeba było widzieć minę Ludwika, miał dokładnie łzy w oczach i z radości i sentymentu. To była TA piosenka....Puszcza ją sobie teraz codziennie a już obowiązkowo w samochodzie na dobry początek....
I choć nie znam osobiście Tereski z drugiego krańca Polski - na hasło "pomocy" od razu był odzew. Tereniu jeszcze raz dziękuję , sprawiłaś radość mojemu mężowi niesamowitą, do tej pory powtarza , że to jeden z najpiekniejszych epizodów w jego życiu.... poczuł powtórnie smak radosnego i szczęśliwego dzieciństwa...
Tak więc po wielu rozmowach na forum, na przeróżne tematy - od polityki, poprzez muzykę, kulinaria, robótki ręczne itd... zapytałam kiedyś czy nie warto byłoby się spotkać i poznać osobiście. Oczywiście , że warto..... i osoby mieszkające w powiedzmy województwie i częściowo poza.... postanowiły przyjechać.
Zorganizowałam wspólnie z moimi znajomymi mieszkającymi w pobliżu takie spotkanie w zamówionym lokaliku przy zestawionych stołach , przy kawce i ciastku.
Pierwsze spotkanie,... myślę że koleżanki nie będą miały mi za złe publikacji ponieważ zdjęcia wisiały i wiszą na portalu...
![]() |
| przywitanie nowych gości |
Powinno się przynajmniej raz dziennie
przeczytać jakiś ładny wiersz,
zobaczyć piękny obraz,
posłuchać przyjemnej piosenki
lub porozmawiać
z najlepszym przyjacielem.
W ten sposób budujemy
piękniejszą, bardziej wartościową
część naszego istnienia.
(Heinrich von Kleist)





swietny przyklad przyjazni, ktora rodzi sie w niezwykly sposob! mile to jest naprawde! pozdrawiam serdecznie cala grupe i Ciebie w szczegolnosci!
OdpowiedzUsuń...Masz wielkie szczęście, że napotkałaś przyjazne Ci dusze najpierw w necie, potem w realu... U mnie realne znajomości często funkcjonują dalej w necie, a to dlatego, że Moich Serdecznych porozrzucał los jak sobie chciał ...a spotkania są nieczęste:( Troszkę obawiałam się zawierania nowych ( wirtualnych), ze względu na przykre doświadczenia, ale z czasem dałam im i sobie szansę i nie żałuję...a wszystko to dzięki blogowaniu.
OdpowiedzUsuńSerdeczności!
naprawde niesamowite;) nie bgylyscie kiedys w rozmowachw toku?
OdpowiedzUsuńIzolda nie byliśmy w TV i chyba nikt z nas by na to nie poszedł.... nie chodzi nam o pokazanie się tzw. ogółowi.... my robimy to dla siebie z czystej przyjaźni.....
Usuńprzeproaszam, bo pamietam, ze kiedys wlasnie w rwt byly kobiety ktore sie spotkaly osobiscie a znaly sie z blogów, i nawet wiek byl podobny tych kobiet;)
UsuńProszę, jaka zgrana grupa. Zazdroszczę tych spotkań. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTakie spotkania wnoszą wiele radości, wiem coś na ten temat:DDD
OdpowiedzUsuńPozdrawiam...
super radość
OdpowiedzUsuńRozejrzyj się dookoła
jaki piękny mamy dzień
Jak wszystko w koło woła
I pozdrawia Ci긦¸¸¦¸
"Świeci słonko znów na niebie
świeci dla mnie i dla Ciebie
Niesie radość, na to liczę,
więc Miłego Dnia Ci życzę."
Witaj:)
OdpowiedzUsuńNie było mnie chwilkę, a tu proszę ile się dzieje:)
Cieszę się razem z Wami. Dużo ludzi w tak zwanym "starszym wieku" daje się strącić na margines życia, pozwalając sobie wmówić, że już nic im się od życia nie należy, zamykają się w czterech ścianach i cierpią w samotności. Wy nie tylko odnaleźliście siebie, nie tylko potraficie się cieszyć każdą chwilą i walczyć o swoje szczęście na przekór tym, którym może nie bardzo sie to podoba, ale jeszcze nawiązujecie nowe znajomości i przyjaźnie. Jesteście wspaniali :)
Pozdrawiam cieplutko
Witam! Już od jakiegoś czasu odwiedzam Twój blog. Jesteś tak wspaniałą, ciepła osobą, że chce się czytać i czytać, a Twoje notki przepełnione są prawdziwą, życiową mądrością.
OdpowiedzUsuńCiesze się strasznie, że dodałaś archiwum, bo jeszcze wczoraj zdaje się go nie było, a mam zamiar przeczytać wszystko od początku :))) Dziękuję za odwiedziny na moim blog, choć jeszcze nic tam nie napisałam. Jestem "starą" blogowiczką, ale ostatnio tak mi się w życiu podziało, że skasowałam poprzedniego bloga na innym portalu i nie mogę się odblokować żeby coś publicznie napisać. Ale chętnie podglądam, szczególnie tak inspirujące blogi jak Twój :))) Podziwiam bardzo Was jako ludzi, Waszą niesamowitą miłość i życzę wszystkiego naj naj naj!!!