29 października 2011

ZWYCZAJNA CHWILA....

Dzisiaj piękny słoneczny dzień, wykorzystałam pogodę aby trochę posprzątać w ogrodzie. Pozbierałam jabłka , które spadły z dzikiej jabłonki, dołożyłam do pokrojonej pigwy i smażę dżem, na zimę będzie jak znalazł. Same witaminy , bez żadnych konserwantów.
Robię też otulacz na szyję, słabo mi to  idzie bo co chwilę zajmuję się czymś innym.... ale lubię te wypady do lasu czy nad rzekę. Właśnie wczoraj wyruszyliśmy z Ludwikiem na łowy foto...blisko , wokół domu i lasu.


Las o tej porze roku  gra kolorami, kocham więc jesień  miłością chyba wzajemną. Zawsze ta pora roku była mi najbliższa . Na polu pasło się stado saren ,   fotka niezbyt wyraźna bo robiona z oddali.


nasza miejscowość  jesienią też chyba wygląda najlepiej...

Ot codzienny , normalny dzień.... ale jakże pięknie ujął to zjawisko..... Paulo Coelho
 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko. Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie, gdy będziemy gotowi przyjąć niespodzianki, jakie niesie nam los.

Bowiem każdego dnia wraz z dobrodziejstwami słońca Bóg obdarza nas chwilą, która jest w stanie zmienić to wszystko, co jest przyczyną naszych nieszczęść. I każdego dnia udajemy, że nie dostrzegamy tej chwili, że ona wcale nie istnieje. Wmawiamy sobie z uporem, że dzień dzisiejszy podobny jest do wczorajszego i do tego, co ma dopiero nadejść. Ale człowiek uważny na dzień, w którym żyje, bez trudu odkrywa magiczną chwilę. Może być ona ukryta w tej porannej porze, kiedy przekręcamy klucz w zamku, w przestrzeni ciszy, która zapada po wieczerzy, w tysiącach i jednej rzeczy, które wydaja się nam takie same. Ten moment istnieje naprawdę, to chwila, w której spływa na nas cała siła gwiazd i pozwala nam czynić cuda. Tylko niekiedy szczęście bywa darem, najczęściej trzeba o nie walczyć. Magiczna chwila dnia pomaga nam dokonywać zmian, sprawia, iż ruszamy na poszukiwanie naszych marzeń. I choć przyjdzie nam cierpieć, choć pojawią się trudności, to wszystko jest jednak ulotne i nie pozostawi po sobie śladu, a z czasem będziemy mogli spojrzeć wstecz z dumą i wiarą w nas samych.

Biada temu, kto nie podjął ryzyka. Co prawda nie zazna nigdy smaku rozczarowań i utraconych złudzeń, nie będzie cierpiał jak ci, którzy pragną spełnić swoje marzenia, ale kiedy spojrzy za siebie – bowiem zawsze dogania nas przeszłość – usłyszy głos własnego sumienia: „A co uczyniłeś z cudami, którymi Pan Bóg obsiał dni twoje? Co uczyniłeś z talentem, który powierzył ci Mistrz? Zakopałeś te dary głęboko w ziemi, gdyż bałeś się je utracić. I teraz została ci jedynie pewność, że zmarnowałeś własne życie.”

Biada temu, kto usłyszy te słowa. Bo uwierzył w cuda, dopiero gdy magiczne chwile życia odeszły na zawsze.
— Paulo Coelho
 I my czerpiemy z tego dobrodziejstwa Najwyższego, cieszymy się każdą podarowaną chwilą  aby nie zmarnować reszty swojego życia.

2 komentarze:

  1. piękna pogoda i zdjęcia pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudną masz jesień....u mnie liści na drzewach coraz mniej, a mgła zakrywa niebo...
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń