19 października 2011

BUKIET

W moim życiu dzieją się rzeczy niesamowite, zarówno i te złe jak i dobre.... nie przypuszczałam nigdy wchodząc w dorosłość,  że przyjdzie mi poznać tak skrajne emocje. I dziś choć siwizna na głowie.... skrętnie maskowana :)  -  przeżywam pewne zdarzenia po raz pierwszy....
tak też było z zaręczynami, z naszymi wirtualnymi rozmowami....dlatego też do swojego bukietu ślubnego wplotłam zasuszona gałązkę kwiatków zaręczynowych..

to ta zasuszona gałązka
Jak więc widać Amor  kieruje swoje strzały i do młodych i do "trochę starszych" choć ci ostatni  przeżywają to pewnie trochę inaczej....w każdej postaci...

...  życie seksualne w każdym wieku wygląda inaczej, i wydaje mi się że im bardziej stajemy się dojrzalsi tym bardziej życie erotyczne jest bogatsze, piękniejsze, nie sam akt seksualny, ale właśnie erotyka, nie chodzi mi tu o zaspokojenie swojego ciała ale zaspokojenie własnej duszy, poczucie bycia pożądanym, poczucia,  że dla kogoś możemy być piękni, poczucie że nie tylko podczas miłosnych igraszek splata się ciało ale również splatają się dusze..

cytat z netu ale jakże wymowny, właśnie o te dusze, o duchową więź i o bliskość w szerszym pojęciu tu chodzi.

8 komentarzy:

  1. Congratulations with your wedding. And what a lovely wedding bouquet
    Greetings Ralline

    OdpowiedzUsuń
  2. Przywracacie mi wiare w milosc ,WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bądźcie zawsze szczęśliwi i tolerancyjni wobec siebie. "Dodatek" do bukietu ślubnego bardzo romantyczny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Przesyłam wiele serdeczności i cieszę się razem z Wami. Niech uśmiech zawsze Wam towarzyszy, a życie było tak piękne jak ten bukiet. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne zdjęcia wszystkiego najlepszego!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wandziu, ja chyba po raz pierwszy czytam ten post...Wyglądacie tak c u d o w n i e , szczęśliwie, że i ja jestem Waszą radością szczęśliwa.

    OdpowiedzUsuń