Przestało właśnie siąpić więc wyszłam z e swoim "cieniem" zaczerpnąć świeżego powietrza. Na łące sąsiada Mośka zobaczyła kota, popędziła więc jak strzała, ale kocica była szybsza i wskoczyła na drzewo.....
przypomniała mi się bajka z dzieciństwa o kruku i lisie.... tutaj też tak wyglądało.... Mośka czekała aż "kot spadnie" :) a kocisko ją ignorowało myjąc leniwie pyszczek...
| czekam aż spadnie..... |
| ....niedoczekanie twoje..... |
Obeszłyśmy nasze siedlisko robiąc parę fotek. Za płotem przy boisku rośnie wspaniały dąb bezszypułkowy, razem z brzozami i świerkiem stanowią piękna kompozycję zwłaszcza teraz, jesienią kiedy złocą się i brązowieją liście.
| widać że zadowolona ze "spaceru" |
Po powrocie normalne, codzienne krzątanie, choć Hrabina kładzie się na kanapie i udaje damę....
| Mój dom |
Moj dom wśród pachnącej zieleni
Miękko przytula i pieści
Tam poezja rozwija fantazje
Jest balsamem na wszystkie boleści
Czasami błądzę gdzieś myślami
Swą duszą złudy szukając
Spokojnie mnie wtedy kołysze
Na mój uśmiech jakby czekając
Gdybym mogła dotknąć słońca
Uchwycić kilka złotych promieni
Rozwiesić je na firance
Żeby ciepłem swe wnętrze odmienić
Bo poeta to życiowy lunatyk
Błądzi po świecie z fantazją w głowie
Wrażliwy na piękno, którego tak mało
Szare życie upiększa w kolorowym słowie...
inna20
Miękko przytula i pieści
Tam poezja rozwija fantazje
Jest balsamem na wszystkie boleści
Czasami błądzę gdzieś myślami
Swą duszą złudy szukając
Spokojnie mnie wtedy kołysze
Na mój uśmiech jakby czekając
Gdybym mogła dotknąć słońca
Uchwycić kilka złotych promieni
Rozwiesić je na firance
Żeby ciepłem swe wnętrze odmienić
Bo poeta to życiowy lunatyk
Błądzi po świecie z fantazją w głowie
Wrażliwy na piękno, którego tak mało
Szare życie upiększa w kolorowym słowie...
Jakbym moją Tosię na lipie widziała...
OdpowiedzUsuńPięknie tam u Was!
Asia
Jakże zazdroszczę Ci ogrodu....moje lata dziecięce i młodzieńcze minęły wśród drzew, krzewów, traw...tam były moje tajemne miejsca , był psiak , był kot, kury, kaczki, indyk tez był...i ja jakby mocno zżyta z ziemią, jej zapachem i...chyba także smakiem:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)