.....Na krańcu świata, z dala od głównych szlaków, w bok od powiatowej drogi, w otoczeniu wzajemnie przesłaniających się bliższych i dalszych szczytów Pogórza Izerskiego, oraz królującej na horyzoncie Śnieżki, kryje się Pokrzywnik. Widziany z oddalenia na tle Zamkowej Góry z surową bryłą Maciejowieckiego dworu, zdaje się przynależeć do niego jako podgrodzie, a nie istnieć osobno na sąsiednim wzniesieniu. Od północy ochrania go niby archaiczna fosa - Dziki Wąwóz z wartkim potokiem spływającym do Bobru cicho sunącego poniżej Zapory Pilchowickiej. Od wschodu strzegą go na kształt średniowiecznych wież wulkaniczne stożki Gór Kaczawskich, a od południa przypominająca stary obronny wał masywna ściana Karkonoszy.
tak zaczyna się opowieść Anety i Stefana.... o cudownym miejscu na ziemi jaką jest ta maleńka malownicza wieś....
Państwo Gieysztor prowadzą agroturystykę.... więcej TUTAJ
Wracając do naszej wędrówki, - przejechaliśmy przez zaporę i stromą , wiejską drogą pniemy się do góry zostawiając za sobą w dole spiętrzone wody Bobru....
we wsi znajduje się odnowiony pomnik...
mijamy stare , ginące już domostwa, oraz odrestaurowane domy mieszkańców, pewnie wrócimy tu jeszcze aby zrobić więcej zdjęć , bo z samochodu trudno , Trzeba na spokojnie zostawić auto i wyruszyć pieszo,
W pobliżu znajduje się stary dwór i pałac w Maciejowcu o którym pisałam
TUTAJ
TUTAJ
TUTAJ
wracamy przez Maciejowiec do Pilchowic i kierujemy się na Radomice, Tam rok temu oglądaliśmy dom , który być może byłby naszym miejscem na ziemi, ale teraz stromą droga wjeżdżamy na szczyt skąd rozciąga się wspaniały widok na całe Karkonosze....
Przez Radomice prowadzi bardzo stromy asfaltowy podjazd, często odwiedzany przez okolicznych kolarzy. Ma niespełna 2km długości, ale jego pokonanie jest nie lada wyzwaniem nawet dla dobrego sportowca, ze względu na bardzo duże nachylenie. Szczyt podjazdu to góra Wietrznik (482 m n.p.m.), z której rozciąga się przepiękny widok na Karkonosze. Ze szczytu prowadzi trudny technicznie i szybki zjazd aż do wsi Łupki, w której zaczyna się podjazd. Pętla ma ok. 7km długośći. Droga została wyasfaltowana na wiosnę 2007 roku.
więcej TUTAJ
na drzwiach domku właściciel przybił kartkę
tego domu już niestety nie ma, został rozebrany....
I "RODZYNEK" tablica z błędem .....:))))
że też nikt tego nie widział ?????
piekne wzgorza, kosciolek i ten malowniczy dom, ktorego juz nie ma...
OdpowiedzUsuńCoraz bardziej podoba mi się ta Nowa Wasza Mała Ojczyzna :)
OdpowiedzUsuńSerdeczności :)
No, ten widoczek na góry jest boski. Mogłoby to być moje miejsce do życia. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńZazdroszczę tak cudnych widoków.Byłam w Twoich stronach są piękne.Góry mają swój urok i ciszę.Wiosna tam jest śliczna i zjawiskowa.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńBardzo lubię Twoje wędrówki - poznaję świat;)
OdpowiedzUsuńPozdrowienia majowe;))
Piękne okolice a domku bardzo żal. Serdeczności
OdpowiedzUsuńZupelnie jakbym wedrowala razem z wami :)
OdpowiedzUsuńOstatnio byłam tam latem. Tak bym chciała mieszkać gdzieś w tamtych miejscach.
OdpowiedzUsuńTablic z błędami miejscowości napotykam bez liku. Nie wiem dlaczego nikt ich nie sprawdza i nie poprawia. Serdecznie pozdrawiam