| widok na folwark z Dębowego Gaju..... |
Dworek to maleńka wieś pomiędzy Lwówkiem Sląskim a Sobotą.. .
KLIK .....
Dworek (niem. Höfel) to jedna z
najmniejszych i najstarszych wsi na Pogórzu Kaczawskim, z której
rozciąga się rozległy widok na całe Karkonosze, Góry Kaczawskie, Pogórze
i Góry Izerskie. Do wsi można dotrzeć z Lwówka Śląskiego ul. Płakowicką
oraz drogą od szosy Lwówek Śląski – Sobota, będącą fragmentem
Dzwonkowej Drogi – nazwa ta wywodzi się podobno z czasów średniowiecza,
gdy wędrowali nią trędowaci, ostrzegając dzwonieniem lub kołataniem o
swoim zbliżaniu się. Cała Dzwonkowa Droga ma dł. ok. 28 km i wiedzie
kolejno grzbietem Wzniesień Płakowickich, Wysoczyzną Ostrzycy i przez
Dział Jastrzębnicki, w większości otwartym terenem, dzięki czemu należy
do najbardziej widokowych na Pogórzu Kaczawskim. Od strony pn-wsch
Dworek jest otoczony lasem, również na zboczach poniżej wsi rośnie tak
zwany Górniczy Las. Idąc Od Dworka w kierunku pn-wsch do doliny Widnicy
można spotkać liczne ślady dawnych kopalń i sztolni, gdyż są to stare
tereny złotonośne. W piaskach na tym terenie występowało złoto rodzime w
ilości ok.2,0 g/t. Do teraz można tutaj znaleźć chalcedon, agaty,
jaspis i karneol. Od strony południowej wieś leży w otulinie Parku
Krajobrazowego Doliny Bobru. Na terenie Dworka rośnie pomnikowy dąb
szypułkowy zwany „Łowczym”. Prowadzi tędy niebieski szlak z Lwówka Śl.,
przez Bielankę na Grodziec, zaczyna się też tutaj czerwony szlak na
Ostrzycę przez Sobotę.
Dworek zawsze był małą osadą, jednak ma
bardzo bogatą historię. Jego początki wiążą się z wydobyciem złota w
okolicy Lwówka Śląskiego. Pierwsza wzmianka o Dworku, jako już
istniejącej wsi pojawia się 1217r w dokumencie księcia Henryka
Brodatego. Wydobywanie złota z tego terenu trwało do XIV-XV, potem
wyczerpały się złoża. Istnieją jednak zapiski o tym, że koniec wydobycia
w rejonie Dworka mógł nastąpić wcześniej, ponieważ właśnie stąd miało
pochodzić 500 górników, którzy brali udział w bitwie pod Legnicą i w
większości polegli lub dostali się do niewoli.
Dworek zasłynął ze swej pasieki uli
figuralnych, uważaną za najciekawszą w Europie a także prawdopodobnie za
największą. Zgromadził ją znany śląski pszczelarz mieszkający w Dworku,
Gottfried Ueberschär ( zm. 17.09.1824r.). Była to kolekcja ponad 20 uli
wyrzeźbionych w pniach lipowych, zwana 12 Apostołami. Jednak było ich
znacznie więcej i przedstawiały różne postacie biblijne, historyczne a
nawet okolicznych mieszkańców, np. młodą parę, kobiety w strojach
ludowych, strażników. Stały one w ogrodzie jego domu, naprzeciw gospody.
Pasieka eksponowana była w długiej drewnianej wiacie chroniącej ją
przed deszczem. Figury były wydrążone w środku a otwór zasłonięty deską.
Jeszcze przed wojną hodowano w nich pszczoły. Istnieję kontrowersje, co
do ich datowania i liczby. Wg jednych źródeł było ich 20 powstałych w
pocz. XVIw. i 3 z drugiej poł.XVIIIw. prezentujące postacie kobiece w
strojach regionalnych; wg innych było 21 uli z XVIIw.. Za prawdopodobne
należy przyjąć, że powstawały stopniowo w okresie koniec XVIw., pocz.
XVIIw. Do połowy XVIIIw. „12 Apostołów” z Dworka szczęśliwie
przetrwało zawieruchy wojen śląskich i napoleońskich. Niestety, po II
wojnie światowej pasieka uległa rozproszeniu i częściowemu
zniszczeniu.
Zachowane ule zostały przeniesione do
Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu. Stanowią największą i najstarszą
kolekcję w kraju. Tworzą ją m.in. postacie Mojżesza, świętych, a także
zakonnica, strażnik i para narzeczonych.
Dworek także zapisał się na kartach historii podczas bitwy nad Bobrem w okresie kampanii napoleońskiej, gdy 22.03.1813r. przechodził tędy sam cesarz w drodze pod Złotoryję przed bitwą nad Kaczawą.
Dworek także zapisał się na kartach historii podczas bitwy nad Bobrem w okresie kampanii napoleońskiej, gdy 22.03.1813r. przechodził tędy sam cesarz w drodze pod Złotoryję przed bitwą nad Kaczawą.
W 1825r. wieś liczyła 33 domy, była też
szkoła ewangelicka z nauczycielem. Ponieważ Dworek był mały, nigdy nie
powstał tu kościół.
W 1840r. Dworek nadal stanowił własność
kamery lwów. Dom gGottfrieda Ueberschära pełnił rolę muzeum, w
którym oprócz uli prezentowano dzieje Dworka, w tym dzieje wydobywania
złota.
W 1861r. były 34 domy i szkoła. Taki
stan utrzymał się aż do 1945r. Po wojnie niewiele się zmieniło. Dworek
zachował swój charakter i wielkość.
W okresie przedwojennym odbywały się tu
szeroko znane imprezy pt. Święto kwitnienia Czereśni, podczas których
podpisywane bywały umowy kontraktacyjne na dostawę czereśni do takich
miast jak np. Berlin, Hamburg, czy Brema.
Dworek nie posiada określonego układu
przestrzennego, ani nie leży przy szlaku komunikacyjnym. Najcenniejszym
obiektem jest tu Zespół folwarczno-dworski z 1869r. złożony z budynków
mieszkalnych i zabudowań gospodarczych ustawionych wokół
prostokątnego dziedzińca. W głównym budynku, ustawionym frontem na
południe, charakterystyczna jest brama prowadząca na dziedziniec.
Obecnie funkcjonuje tutaj i prężnie rozwija się gospodarstwo rolne.
Jednak w Dworku każda zabudowa ma swoje
coś, swojego ducha, swoje ja. Dotyczy to tych pierwszych wiekowych
zabudowań jak i nowo powstałych budynków. .....
więcej tutaj....KLIK
| słynne ule..... |
| czereśniowy sad.....[?] |
| widoki na Karkonosze.... |
zdjęcia nie oddają piękna tej miejscowości i pejzażom.....
...ciekawe miejsce...kompletnie nie znam tych rejonów, chociaż słyszałam o nich same dobre rzeczy od kolegi, który nim przybył do G. mieszkał w Lwówku Śląskim...
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia, piękna Ty!
Serdeczności :)
Tyle pięknych zakątków kryje nasza Polska!
OdpowiedzUsuńJakie piekne koniki! I wcale sie nie boja! :)
OdpowiedzUsuńA ja mam nadzieję odwiedzić w tym roku Pogórze Kaczawskie. Dzięki Tobie wiem, gdzie warto podjechać:-)))
OdpowiedzUsuńAsia
dokladnie tą trasę robiłem w poniedziałek tydzień temu :-)
OdpowiedzUsuńCy Wojcieszów, to gdzieś te strony, mało mi znane, ale w Wojcieszowie była, Piękne okolice.
OdpowiedzUsuńPiękną masz pasję. zapraszam po wyróżnienie.
OdpowiedzUsuńbylas dzisiaj miedzy 10 a 11 w gradixie?
OdpowiedzUsuńniestety nie :(
Usuńw takim razie to był Twój sobowtór :-)
UsuńKurna ... to jestem słąwna :))) nie wiedziałam że mam sobowtóra.....
Usuń