2 lipca 2013

SŁONECZNIE.....






Wszystkie Wasze  posty ciepłe i  kojące   otworzyły Miśkowi  - jak wierzę  - szerzej Bramy do Kolorowej Psiej Łąki.... i teraz  z pewnością już  radośnie macha ogonem biegając z Biszkoptem i Tufikiem.....
A mnie brakuje tego szczekania,  kiedy wjeżdżaliśmy na podwórko zawsze nas witał .... Mosia jest w domu i raczej nie szczeka z radości...prędzej z nerwów :)

Moje kwiatki rabatowe zaczynają rozkwitać, choć rosną na gruzie i śmieciowisku........ dowiedziałam się,  że kiedy budowali ten odcinek drogi to wszystkie śmieci, kamienie, szkło trafiło właśnie pod nasz dom...
Ale mam nadzieję,  że jakoś sobie poradzą. 
Truskawki podarowane przez nieznajomą sąsiadkę zaowocowały !!!! już zjedliśmy 2 sztuki ha ha.... widać,  że dane były od serca.












 I Tancereczka pląsająca  w zachodzących promieniach słońca....

11 komentarzy:

  1. ...Twój psiak biega też z moją Wiki...
    Jest cudnie, u mnie również słonecznie, i temperatura w sam raz, czyli nie przekracza 25...jadę za chwilę odpocząć za miasto :)
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Truskawkowe szalenstwo jeszcze trwa!
    Czeresnie, wisnie... nie wiem, co jest smaczniejsze...
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak mi przykro z powodu przyjaciela, ktory odszedl. Juz mam kilka psiakow po tamtej stronie teczy. Patrze jak moj przygarniety Kajetek starzeje sie i czuje smutek, ze stosunkowo niewiele zycia mu zostalo. A z drugiej strony sie ciesze, ze mozemy sprawic, ze reszta jego psiego zycia jest godna i spokojna i ze nie musi juz uciekac przed ludzmi i przymierac glodem.
    Dedykuje ci przepiekny wiersz ( moze go znasz)Mnie on nieustannie wzrusza:
    To tylko pies..

    To tylko pies, tak mówisz, tylko pies...
    A ja ci powiem
    Że pies to czasem więcej jest niż człowiek
    On nie ma duszy, mówisz...
    Popatrz jeszcze raz
    Psia dusza większa jest od psa
    My mamy dusze kieszonkowe
    Maleńka dusza, wielki człowiek
    Psia dusza się nie mieści w psie
    I kiedy się uśmiechasz do niej
    Ona się huśta na ogonie
    A kiedy się pożegnać trzeba
    I psu czas iść do psiego nieba
    To niedaleko pies wyrusza
    Przecież przy tobie jest psie niebo
    Z tobą zostaje jego dusza

    Co do ogrodka, to pieknie sie rodzi chociaz na piachu i gruzowisku jak piszesz. Chec zycia roslin jest wieksza niz ograniczenia:) A truskawkami i czeresniami (wlasnie w tej chwili)ale u nas chyba wczesniejszy okres wegetacyjny, w zwiazku z tym sa juz od dawna. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiersz piękny i jakże wymowny.... masz rację
      Pies czasami więcej jak człowiek....

      Usuń
  4. Stworzyłaś mini rabatę kwiatową i od razu jest piękniej.Zdjęcie tancerki w chmurach cudowne.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zachody słońca i mnie działają na wyobraźnię. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Kwiatki podarowane rośna ślicznie;)
    A psiaczek dzięki Wam miał szczęśliwe chwile -wcale się nie dziwię , że przyszedł się pożegnać!

    OdpowiedzUsuń
  7. Żal psiaka....daliście mu szczęśliwy los.

    OdpowiedzUsuń