3 lipca 2013

DOM.... CZY HOME ?


http://www.vtwonen.nl/category/blog/inspiratie-blog



Bardzo lubię czytać i oglądać blogi wnętrzarskie, jest w nich wiele piękna, przejrzystości, pomysłów na urządzanie wnętrz, podpowiedzi.... korzystam czasami z tych pomysłów, choć do pełnego piękna mojego mieszkania potrzeba wiele czasu i pieniędzy....
Zastanawia mnie natomiast inny problem.... dlaczego na POLSKICH blogach królują obcojęzyczne nazwy ? te wszystkie HOME, LOVE, KITCHEN, stojące literkami na kominkach, wiszące na tabliczkach, ułożone z klocków na stole....
czyżby język polski był aż tak okropny, że trzeba go koniecznie zamienić na angielski czy niemiecki ?
a może ci autorzy to już Obywatele Świata a ja jestem tylko obywatelem swojego kraju ?
Zauważam,  że jest tego coraz więcej, nawet chyba jest bardzo  modny taki styl....europejski, zachodni....
Każdy urządza swoje mieszkanie we własnym guście i stylu, i czasami naprawdę piękne blogi, czytelne, mądre są podobne do siebie jak kropla wody........ we wszystkich na kominkach stoją te HOME, na szafkach wiszą takie same szyte serduszka zawieszki.... 
No i jeszcze jedna sprawa, nasi producenci....
Olkusz produkuje wspaniałe naczynia emaliowane, pojemniczki, itd.... i co ?
zamiast SÓL     - JEST SALT
zamiast CUKIER  - JEST SUGAR
zamiast KAWA  - JEST COFFEE
Wiem że są producenci, którzy i takie polskie napisy promuja, rzecz jednak w tym , że chyba nie cieszą się zbytnia popularnością. Przynajmniej ja takich gadżetów na blogach nie widziałam...
a może się mylę? ,,może po prostu ..NIE ZNALAZŁAM

rozumiem , że pewnie część wyrobów produkowana jest na potrzeby eksportu, ale nie można wyprodukować pojemniczków z rodzimymi napisami ?
 I proszę mnie źle nie zrozumieć.... są gusty i guściki ..a z nimi się nie dyskutuje.... ale mnie to trochę przypomina "owczy pęd... 


Nasze oczy są zwrócone tylko na zachód.... nie spotkałam  aby ktoś zamiast Home napisał дома...
albo cukier -  сахар
 
Sorry za tego posta,  ale taki temat dzisiaj mi przyszedł do głowy...

 i cytaty z netu :


Pier­wszy poeta, Mi­kołaj Rej
tworzył w języ­ku oj­czys­tym Pol­ski mej.
Ow­szem, Po­lacy nie gęsi, też swój język mają,
lecz niektórzy niez­byt się in­nym nim chwalą.
Używają za­pożyczo­nych z in­nych języków słów,
gęsią nie jes­teś- masz też język swój! 
 autor - fraszka


"Źle mówić i pisać znaczy krzywdzić swoją mową tych, którzy ją budowali".

 - Janusz Korczak.


 wszystkie obrazki pochodzą od Wujka Google 











 

20 komentarzy:

  1. Dziękuję za tego posta bo już myślałam że ze mną coś nie tak i się ,,czepiam" Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Angielski jest językiem międzynarodowym. Dociera do szerszej publiczności, i to wszystko. Sama się zastanawiam jakiego słowa użyć, kiedy życzę miłej soboty i niedzieli. Nie ma w naszej mowie odnośnika do słowa "weekend".
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko dlaczego mam mówić do Polaka po angielsku ? a może lepiej esperanto ?

      a powiedzieć mozna tak jak napisałaś...życzę miłego wypoczynku :)

      Usuń
  3. Ja przyjadą do mnie goście zagraniczni to w takiej kuchni czują się jak u siebie. Wynika to więc z polskiej gościnności.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak jest nie tylko w Polsce.
    Mieszkam w Hiszpanii i tu również króluje
    angielska wersja.

    Ja jednak lubię angielskie tabliczki.
    Wiem, że bez względu na to, czy powitam w moich
    progach Polaka, Hiszpana, Włocha czy Węgra, zrozumie on
    moje Love, Home, Good Luck czy Sweet Weekend :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie pojedynczo też w zasadzie nie przeszkadzają, ale jak na 20 blogach widzisz to samo to nie wiesz czy ci sie w oczach troi , i czy nie czytasz tego samego
      to tak jak za czasów starej komuny w blokach wszędzie na tej samej ścianie królowała meblościanka na wysoki połysk, wersalka stała na każdym piętrze w tym samym miejscu...

      Usuń
  5. Nie mam pojęcia, dlaczego taka moda nastała. To wygląda, jakbyśmy się wstydzili własnego języka. A może chodzi o szablony i wzory? Może polskich nie ma?

    OdpowiedzUsuń
  6. Mamy nie samowite kompleksy, właściwie to nie zdaję sobie sprawy dlaczego?
    Czy ktoś z Was pofatygował się wsłuchać w anglojęzyczne wersję piosenek, wsłuchajcie się, a usłyszycie niezwykle płytką treść.
    Zauważyłam jeszcze jedną, dziwną nutę. Polacy bardzo chętnie rzucają angielskimi zwrotami w Polsce, natomiast poza grnicami milczą niczym zaklęci - moje królestwo to dom -
    Pozdrawiam
    http://kadrowane.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  7. ...masz rację, wiele jest blogów z anglojęzycznymi wstawkami ...myślę, że Autorzy uważają, że dzięki nim są bardziej przyciągający, tacy ...hmmm, światowi. Czy mnie to denerwuje? Nie, wszak "wolnoć Tomku w swoim domku", acz miast angielskich wolę łacińskie...:)
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...i na temat, tylko "wydanie" dziennikarskie, aż oczy bolą...

      http://facet.onet.pl/znani/maciej-zien-urodzony-24-kwietnia/myg2w

      Serdeczności:)

      Usuń
  8. Masz rację.Należy promować Polskę bo jest piękna i ma wiele tradycji z dziada pradziada.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam się całkowicie z Tobą, bo sama tępię te słówka i u mnie w domu ich nie ma. W pobliskim sklepie z artykułami domowymi nie nabędę saltu, sugaru mimo urokliwych pojemników. Właśnie z takiego powodu jak opisałaś. W zasadzie wyjęłaś mi posta wprost spod klawiszy!

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak jest bardziej światowo. Niektóre nasze firmy meblarskie też mają angielsko brzmiące nazwy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm światowo ? przecież My tez tworzymy ten świat :)

      Usuń
  11. W empiku są takie duże litery z dykty. Przyklej na ścianie "mój słodki, poniemiecki dom(ek)" ;) hihi

    OdpowiedzUsuń
  12. Nic dodać, nic ująć, zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości i we wszystkim, o czym piszesz. U mnie w domu z "obcojęzyczności" tylko łacina w nazwach ziół malowanych na tacy, ale to akurat jest na miejscu. Niby Polacy nie gęsi, a jednak.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zgadzam się z Tobą. Myślałam, że tylko ja zwracam na to uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja juz przywyklam do tego wszystkiego, choc na pcozatku tez mnie to draznilo:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też się zgadzam z Tobą Motylku:) Chcemy być bardziej światowi i płaci za to nasz język:( A ja uwielbiam stare makaty polskie z pięknymi haftami i cennymi przysłowiami, które zdobiły kiedyś kuchnie:) Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń