27 października 2012

ZIMA




Jak zwykle  mnie zaskoczyła choć pisało  o niej w  necie  już kilka dni temu. Ale przyszła wredna w nocy, z zaskoczenia zaatakowała....
Pewnie dzieci się cieszą - ja mniejchociażby z racji tego,  że prawie przez cały dzień nie ma prądu, pompa nie chodzi a w związku z tym  w domu 13 stopni...
Za to psina się śniegiem ucieszyła.

 dziewicze  slady








14 komentarzy:

  1. ...jak biało i jak dużo śniegu...zima!!!
    U mnie wciąż jesiennie...
    Kreślę pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tam bym wolała nie oglądać śniegu na koniec października. Dobrze, ze chociaż piesek ma radość z niego.Pozdrawiam i mam nadzieję, że prąd już jest.

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas prądu nie było tylko chwile. Brrrrr, 13 stopni- okropnie!! Mam nadzieje że prąd już jest. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymaj się cieplutko na przekór niespodziewanej zimie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia. U nas niestety zamiast śniegu pada deszcz (a nawet grad). Uwielbiam zimę, więc naprawdę zazdroszczę Wam tej zimy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. 30 godzin, ale licząc ze zmianą czasu, czy bez ? ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. he he ze zmianą, ze zmianą ..... juz myslelismy ognisko w domu rozpalić :))

      Usuń
  7. Bardzo lubię zimę i ciszy mnie ten śnieg:)

    mam nadzieję, ze prąd szybko do Ciebie "wróci"...

    OdpowiedzUsuń
  8. Beautiful snow. Our winter is not as cold though.

    OdpowiedzUsuń
  9. niesamowite widoki, a u nas ani grama sniegu...

    OdpowiedzUsuń
  10. Prosiłaś o adres -http://chustka.blogspot.com/
    pozdrawiam, mam nadzieję,że już masz ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zima ma też swoje uroki u u ciebie je widać,niestety jeśli pompa się zepsuła to nie dziwi mnie fakt,że jesteś na nia zła :* Mam nadzieje,że pompe da się naprawić. Masz super psiaka :))

    OdpowiedzUsuń