Komputer poszedł do przeinstalowania, telefon do naprawy.... jakby mało było kłopotów..... żyję teraz jak na najprawdziwszej wsi.... :) wszędzie daleko, brak łączności..... a jednak kiedyś ludzie tak żyli - i byli szczęśliwsi od nas.... więc?
...wiesz, a ja Ci napiszę, że marzę o przaśnym, surowym życiu w oderwaniu od wszystkiego...i na pocieszenie Ci napiszę, że takie życie dla wybranych jest:)Czuj się wybraną i korzystaj!:) Kreślę pozdrowienia serdeczne!
ależ skandal! tam jest wszędzie blisko ! to centrum świata! internet śmiga jak oszalały, mili Panowie z tepsy no może komórki nie działają poza wsią... ale u Ciebie działają na pewno :)
Sąsiad to nie tak...... telefon czekał na odblokowanie a to min. 5 DNI!!!!a Vista została wy..... i czeka na XP :))) za to są spacery z piesem.... i druty....
Przykro mi, że nie masz łączności ze światem. Jesteś za to, tam gdzie chciałaś. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń...wiesz, a ja Ci napiszę, że marzę o przaśnym, surowym życiu w oderwaniu od wszystkiego...i na pocieszenie Ci napiszę, że takie życie dla wybranych jest:)Czuj się wybraną i korzystaj!:)
OdpowiedzUsuńKreślę pozdrowienia serdeczne!
Czasem taki brak łączności dobrze robi:)
OdpowiedzUsuńWiesz jak ja bym chciała czasem nie mieć łączności ze światem...
OdpowiedzUsuńależ skandal! tam jest wszędzie blisko ! to centrum świata!
OdpowiedzUsuńinternet śmiga jak oszalały, mili Panowie z tepsy
no może komórki nie działają poza wsią... ale u Ciebie działają na pewno :)
Sąsiad to nie tak...... telefon czekał na odblokowanie a to min. 5 DNI!!!!a Vista została wy..... i czeka na XP :)))
Usuńza to są spacery z piesem.... i druty....
Och, skąd ja to znam? Ze wsi właśnie!
OdpowiedzUsuńBo media to pożeracz czasu:)
OdpowiedzUsuń