23 października 2012

MGŁA I ARCHITEKTURA





Dzisiejszy dzień choć bardzo pracowity spędziliśmy z Ludwikiem spokojnie, a  nie wspomnę o tym jaki wściekły wraca z "tego kościoła"....który obiecał proboszczowi doprowadzić do porządku.
do bierzmowania idzie tam około 120 dzieci... ksiądz obiecywał pomoc, ale jak do tej pory nikt z pomocą nie pośpieszył. Ludwik sam biega na wieżę... na strych....cos tam poprawi...zbiega na dół po schodach / chyba ze 100/ do kościoła zobaczyć czy wszystko pasuje i apiać od nowa ... góra - dół, góra - dół...
Mówię Wam,  że jak wraca z tego kościoła to tak jak by wracał  z pracy w zakładzie dla nerwowo chorych....wkurzony na maksa. Ale na szczęśćie to juz końcówka, biskup przyjeżdża w niedzielę więc te parę dni jakoś przeżyję.
Natomiast dzisiaj trzeba było załatwić nowe tablice, wszcząć procedurę o pozwolenie na wybudowanie oczyszczalni biologicznej,
pojechać do laryngologa....i jakoś to wszystko przebiegło spokojnie.
Zrobiłam też dzisiaj z racji mojej wędrówki po mleko parę fotek starych domów, dla mnie cudnych...a zwłaszcza jeden - ten akurat jest zamieszkały.

Wczoraj zaś spacerowałam  we mgle..... lubię ten nostalgiczny i trochę bajkowy krajobraz...

 czy ktoś tu widzi psa ????






a to juz te cudne domy, szopki, stodółki....






no i ten,  który mnie najbardziej zachwycił... to zdjęcie "od podwórka" następne zrobię od frontu - jest po prostu śliczny.....

Zadziwia mnie zawsze to,  że dawni majstrowie budowniczowie portafili w każdym najmniejszym szczególe zawrzeć piękno, nawet okna stajni czy obory miały swój wyraz, te pięknie łamane dachy, proporcjonalne okna, balkoniki, werandy.... wszystko to dopieszczone , funkcjonalne i ładne....
W każdym razie ja widzę w tym artyzm.... bo te  nie wszystkie oczywiście nowoczesne projekty do mnie jakoś nie przemawiają...

18 komentarzy:

  1. Rzeczywiście dom piękny, taki z duszą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dom naprawde coś w sobie ma.
    A jakie piękne zdjecia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, a gdzie ten dom z ostatniego zdjęcia na dolnej, czy gdzieś "przy uliczce". Nie kojarzę, aż wstyd nie wiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sąsiedzie dom jest przy głównej ulicy do Lubomierza, ja fotkę robiłam ze ścieżki rowerowej...

      Usuń
    2. Ach ze ścieżki, ok. Dzięki. Kurcze może za miesiąc weźmiemy rowery... ale pewnie nie :(

      Usuń
  4. Uwielbiam takie stare domy. Każdy z nich ma pewnie do opowiedzenia niejedną historię...

    OdpowiedzUsuń
  5. a ten przedostatni dom tez niczego sobie, bardzo mi sie podoba. Na Dolnym Slasku jest tyle domow pieknych a niszczejacych..szkoda. A mgla dla mnie tez ma swoj nieodparty urok. Pieka z pierwszego zdjecia wydaje mi sie ,ze uwidzialam....sciskam

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne domy, znam je z częstych przejazdów w góry. A swojego męża oszczędzaj, bo chłopina choć młody duchem, wiekowo ma swoje lata. Nie chce się narażać, ale chętnie dałabym tę pracę temu co będzie bierzmować, bo wszyscy cierpią na nadwagę.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest tam nieopodal jeden maleńki codeńki w uliczce.. w niedzielę mu gospodarz okna na zielono malował. Chcesz kupić?
      A księżyna jest nowy i w dodatku zakonnik, to uczciwe chłopaki są. Dajmy mu szansę. Choć ja go ostatnio, jak był z wizytą duszpasterską.. nie przyjąłem. Oj nie po katolicku zrobiłem. (Choć to też trochę wina sąsiadów, bo mu powiedzieli, że nas nie ma :)

      Usuń
  7. a ja takiej mły nie lubie,w czoraj byłam u Babci na cmentarzu w otoczeniu takiej mgły i płakać mi sie chciało bardziej niż zwykle.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne klimaty. Ten mgły opar i domki...baja :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ...moje ukochane szachulce tam są...:)
    Kiedyś Moja Droga byli Majstrowie dziś majsterkowicze, dlatego mamy jak mamy, niekiedy nawet to co stawiają kiczem nazwać nie można, bo kicz to też rodzaj sztuki, nie należy więc jej obrażać ...
    Kreślę pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna okolica... Kocham mgły! psa widzę a jakże! Zlał się z liściem ale widać go jeszcze :) a co do domów.... Czy Ty publikowałaś Wasz nowy dom na blogu? Bo jakoś tak albo mi umknął albo nie było fotki :-) A ciekawam niezmiernie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu wkleję.... na publikowanych zdjęciach widać kawałek .... ogród jeszcze czeka.... bedzie montowana oczyszczalnia....

      Usuń
  11. Mgły to raj dla mnie. Jak nie znoszę wiatru - tak deszcz i mgły lubię.

    Najbardziej spodobał mi się dom z balkonem, cudny! Na takim balkonie bym sobie przędła.....ech!

    OdpowiedzUsuń
  12. Musiałam oczy wytężyć by tego psiaka ujrzeć,ale wytropiłam go po lewej stronie ;) Zdjęcia śliczne. czy te kwiaty kwitna o tej porze roku i co to za roślina?

    OdpowiedzUsuń
  13. Aniu to trzmielina..... wyjaśnienie na blogu Sąsiada :)

    http://usasiada.blogspot.com/2012/10/a-to-panie-droga-na-lubomierz.html


    też nie wiedziałam jak sie nazywa....
    a nasza Mośka vel Ruda.... to chyba jesienny psiak

    OdpowiedzUsuń