17 maja 2011

ŁAD I UCZUCIA



Dzisiaj był dzień sprzątania, zarówno w ogrodzie, garazu jak i .... chyba w zyciu .....Ład i porządek powinien być widoczny w naszym otoczeniu, wtedy i nasze życie nabiera również harmonii. Stajemy się wewnętrznie piękni, spokojni, emanujemy po prostu dobrem .

Niestety wokół nas jest wiele brudu moralnego, zakłamania, którego nie zawsze możemy uniknąć, żyjemy w takim świecie i chyba nie mamy na to wpływu, ale we własnym zyciu możemy sobie układać według swoich wartości.

Myślę że ja wyszłam juz z tego haosu moralnego, zaczęłam życ normalnie układając je sobie z Ludwikiem, oboje pragniemy spokoju , ciepła , .. bo przecież przeszliśmy przez te wszystkie zawirowania i nie zawsze było "wesoło"

Wiosna jest taką porą roku kiedy zaczynamy właśnie porządki....i chyba dobrze sie stało ze właśnie wczesną wiosną zakwitło nasze uczucie, teraz trzeba je tylko pielęgnować, bo....


Nie ranić uczuć


Dla nas uczucie, najpiękniejszym darem,

Ono głęboko tkwi w duszy człowieka.

Jest źródłem szczęścia, miłości bezmiarem,

Na którą ciągle spragniony ktoś czeka.

Tak jak w symfonii pana Vivaldiego,

Z porami roku często się przeplata.

Nie ma w tym wszystkim, nic nadzwyczajnego,

Uczucia mają trochę zimy, lata.

Trzeba uważać, to krucha materia,

Można je wzbudzać, na nich „grać” i zranić.

I nie pomoże żadna kokieteria,

Różne zabiegi, nie zdadzą się na nic.

Należy uczuć strzec jak oka w głowie,

Mogą odpłynąć, jak wzburzona fala.

I nie wystarczą wtedy dobre słowa,

Będą się od nas i tak wciąż oddalać.


Autor: wrobel



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz