12 września 2013

JESIENNE NOWOŚCI







Chociaż dostałam "zakaz wchodzenia na strych "  przez lekarza prowadzącego,  
to jednak pogoda zmusiła mnie do wymiany letnich rzeczy na jesienne.... a te niestety leżą na strychu. 
Zniosłam więc swoje jesienne kurtki, mitenki......buty, kalosze i dopasowuję je  do wydzierganych nowości....
I tak po kolei....

szary, wełniany sweterek w trakcie roboty....









 zbliżenie na czapkę, którą  bardzo źle mi się  fotografowało,  to do kompletu z chustą i kardiganem




a tu małe co nieco.....włóczka pozostała z szarego swetra....

kolor jest bardzo żywy i z metalową nitką, co jest niezbyt widoczne na zdjęciu....





a to pled i dwustronna poduszka z resztek....

 ostatnio mój lapek  coraz częściej odmawia mi współpracy, obawiam się, że to może być jakiś większy problem.... oby...
korzystam więc z tego że "pozwolił się otworzyć "....

22 komentarze:

  1. Piękne rzeczy wykonałaś , na zimę i jesień masz tyle nowości.Wszystko bardzo mi się podoba a szczególnie kardigan z chustą i czapka w tonacji bordo oraz kolorowy pled i poduszka w takich energetycznych kolorach.Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Robisz takie fajne rzeczy, mogłabys je normlanie sprzedawac:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale nadziergałaś....
    Sweterek ma śliczny kolor, czapki w komplecie fajowe, kocyki, poduszki też super. Chusta z kardiganem w moim guście, druga też fajna, choć raczej letnia, albo pod szyję.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Taaak,czas już na cieplutkie, milutkie okrycia. Podoba mi się bardzo niebiesko-szary komplet.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię rzeczy robione na drutach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesteś przygotowana nie tylko na jesień ale i na zimę .Pięknie i kolorystycznie.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale sie napracowalas :)Podziwiam. Ja niestety mialam kilkuletnia przerwe w dzierganiu, bede musiala uczyc sie od poczatku. Zaczne od szaliczka :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ile czasu zabralo ci wydzierganie wszystkich tych skarbow?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chusty robi sie szybko, bo te grube z dekoracyjnej włóczki maja być ciepłe i bez zbędnych wzorów...
      a pled... nie wiem ,ale skończxyłam go prawie 2 miesiące temu, robi sie tez szybko....jak coś mnie wciąga :)

      Usuń
  9. Jesteś przygotowana w 100% na chłodne dni.Zachwycający jest Twój pled i podusia.Cudowne bajkowe kolory ,bardzo uroczy nie mogłam oczu oderwać taki jest piękny.Zdrówka życzę i wielu słonecznych dni.

    OdpowiedzUsuń
  10. ...śliczne te Twoje dzierganki...
    Oszzcędzaj sie i SŁUCHAJ LEKARZA!
    Serdeczności:)
    Udanego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piekne, a nie sprzedajesz czegoś? Powinnaś to naprawdę cudne rzeczy

    OdpowiedzUsuń
  12. Leptirku, śliczne te Twoje robótki! Wszystko mi się podoba. Chyba odkurzę swoje druty:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Leptirku, piękne te Twoje robótki! Aż się chce za druty chwycić!

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj tym kocykiem to bym się chętnie opatuliła :))) Dzieje się u Ciebie oj dzieje :)) piękne prace :)) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne Twoje robótki! Zazdroszczę umiejętności.
    Pozdrawiam
    K.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo podoba mi się chusta zrobiona resztek szarej włóczki. Jest bardzo delikatna, ażurowa. A w ogóle wszystko jest wspaniałe. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. O jakie piękne ciuszki...Naprawdę podziwiam i czekam na późną jesień żeby też coś zdziałać bo teraz czasu trochę brak...

    OdpowiedzUsuń
  18. Podziwiam, podziwiam, bo ja to tylko prawo/lewo. Szaliki mi wychodzą, do reszty nie mam cierpliwości.

    OdpowiedzUsuń
  19. Oglądam i wzdycham - "chciałabym tak umieć".
    Mam pewnie wiele zalet i umiejętności ;-)
    ale daru dziubania na drutkach i szydełku mi zabrakło.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń