Nie czuję się jeszcze na siłach aby iść na dłuższą wycieczkę, [ nadal boli] ale skoro w niedzielę pokazało się słońce postanowiłam "dać sobie szansę "
Pojechaliśmy najpierw do Tarczyna....
Jedna z najmniejszych wsi w Sudetach Zachodnich, położona na górze Tarczynka (422 m n.p.m.) . Podobno podczas III wojny śląskiej austriacki gen. Laudon przeprowadził tu odprawę blisko trzydziestopięciotysięcznej armii. Na pamiątkę tego wydarzenia imieniem generała nazwano drzewo. (Na początku XX w. Świerk Laudona złamał się ze starości).
Z Tarczyna o każdej porze roku roztaczają się przepiękne widoki na okolicę i choć zimą dotarcie do wioski może być niemałym wyzwaniem, warto zadać sobie ten trud, by podziwiać niepowtarzalny krajobraz. Po wyczerpującej wędrówce można odpocząć w gościnnych gospodarstwach agroturystycznych.
TUTAJ
| w oddali w tle Ostrzyca |
Dobrze, ze pojechaliscie...
OdpowiedzUsuńSerdecznosci
Judith
Dziękuję za piękne widoki:)))Pozdrawiam;)
OdpowiedzUsuńja wlenianka zawsze mam łezkę w oku kiedy oglądam Twoje zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńslicznie tam...
OdpowiedzUsuńNie byłam w tym miejscu jeszcze, widoki przepiękne zachęcające do zwiedzania.Życzę jak najszybszego powrotu do zdrowia i uściski zasyłam.
OdpowiedzUsuńładne okolice...
OdpowiedzUsuńTo ci powie, co ci powiem... pięknie!!!!
OdpowiedzUsuńPiękna okolica. Wandziu wracaj do zdrowia
OdpowiedzUsuńSliczne widoki naprawde :)
OdpowiedzUsuńzmieniłaś bloga ?
UsuńPiękna okolica! byliśmy z Mężem ostatniej niedzieli:) Znaleźliśmy dom do remontu ,który nas zachwycał:) Cena obiektu powaliła na kolana:) Milion dwieście ,żaden bank takiej zdolności kredytowej nam nie da!:) ps widziałaś ławeczkę przed kapliczką ? Mój najmniejszy syn myślał,że kapliczka to toaleta ,dlatego zapytał tatę dlaczego robi nam zdjęcia koło toalety:)
OdpowiedzUsuńNo jeszcze raz ,bo mi skasowało:) Byliśmy z Mężem zeszłej niedzieli :)Piękne widoki i klimat niesamowity! No ale cóż ...znaleźliśmy dom do generalnego remontu a zdolność kredytową mamy na 300 tys, ...damy radę:))) Dom jest na sprzedaż za milion dwieście, ale widoki są bezcenne :)
OdpowiedzUsuńtaka łąka...... ♥
OdpowiedzUsuńSzybkiego powrotu do zdrówka życzę.Pozdrawiam i dużo słoneczka życzę.
OdpowiedzUsuńKojące zdjęcia, miłe dla oka i relaksujące. Na pewno udana wycieczka.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Zdrowiej ! Te widoki na pewno wspomogą rekonwalescencję :)
OdpowiedzUsuńpozdrowienia
Ale zazdroszczę takiej wycieczki;)
OdpowiedzUsuńWidoki zapierają dech w piersiach. Marzenie aby się tam znaleźć z dala od całego zgiełku
OdpowiedzUsuń...Raj!
OdpowiedzUsuńSerdeczności:)
Ps...zdrowiej!
Kochana weszłam na Twojego bloga i zrobiło mi się ciepło... Pławna, Ostrzyca, ja właśnie mieszkam w pobliżu:) Taki fajny blog, a blogerka która pewnie mieszka kilka kilometrów ode mnie;)? SUPER zostaję u Ciebie na dłużej;)
OdpowiedzUsuń