8 marca 2012

ZAGRODNO PAŁAC.....

Dzisiejszy poranek obudził nas szarością chmur i lekkim deszczem, nie chciało sie nawet wstać z łóżka.
Jakże inny był dzień wczorajszy..... piękna pogoda, słońce, błękitne niebo.....
Wyruszyliśmy więc na wiosenny rekonesans, tym razem do Zagrodna i Chojnowa.
W Zagrodnie znajdują się ruiny....tak znów RUINY  pięknego niegdyś pałacu.

Pałac Dolny wzniesiony został w 1570 r. jako obronny, otoczony fosą, przebudowany w XIX w. Właścicielami pałacu była rodzina Schellendorfów.
W latach 1977-78 zabezpieczono pozostałości, w tym resztki dekoracji sgraffitowej, a najcenniejsze elementy odspojono i po konserwacji zdeponowano w Muzeum Regionalnym w Chojnowie.
Była to renesansowa budowla 3-skrzydłowa, 2-kondygnacyjna, z poddaszem użytkowym, nakryta dachami naczółkowymi. Okna w opaskach, w jednym ze skrzydeł z podokiennikami. Cześć elewacji posiadała figuralną dekorację sgraffitową. Przy szczycie zachodniego skrzydła kolista wieża, wtopiona do połowy w budynek, zakończona hełmem z iglicą.
Od strony rzeki był tarasowy ogród z ok. poł. XVIII w., a za dworem park krajobrazowy z końca XIX w.
Pałac został zdewastowany i zniszczony po 1945 r. Obecnie - nieużytkowany, w ruinie.
http://gdziebylec.pl/obiekt/pokaz/Pa%C5%82ac_Dolny_w_Zagrodnie/7565


 http://fotopolska.eu
 tak wyglądał w czasach świetności ...a tak wygląda teraz....




 folwark przypałacowy


z Zagrodna pojechaliśmy do Jadwisina, nad łąką krążyły już dwa bociany.... no teraz to wiem, że na pewno jest już wiosna.....

 bród na rzece Skora


i jednoczesne fotografowanie.....


6 komentarzy:

  1. Piękny był...aż żal...i wiesz rozumiem zniszczenia wojenne, ale nie zrozumiem nigdy jak można było dopuścić do ruiny coś co przez wieki nie poddało się wichrom i zawieruchom historii...dziś nie ma kogo / i na jakiej podstawie karać, a szkoda...

    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wciąż bolą mnie takie widoki...próbowałam zrozumieć, nie umiem!Meg ma rację, te perełki przetrwały całe wieki, wojny, zawirowania historii, opierając się upływającemu czasowi, tylko po to aby odebrano je prawowitym właścicielom, tym samym skazując na powolną śmierć.
    Paranoja! A był taki piękny....
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie straty to u mnie torsje wywołują! Niechęć ludzka do tego co inne, nie nasze przeraża!
    Ten folwark jeszcze solidnie wygląda, ale pewnie i on trzyma się ledwo-ledwo.
    Wspaniała wycieczka!

    Ale weryfikacja osłabia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałaś wspaniały dzień i wycieczkę przy pięknej pogodzie. Pokazałaś smutne ruiny zamku i niszczejący folwark. Przykro, że tak się stało. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny wyjazd i to tak, nie do końca, daleko ode mnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń