Wiosenne słoneczko ostatnio dogrzewało więc trzeba było się wziąć za sprzątanie ogrodu, spaliłam dużo "śmieci", i starych liści.
W sobotę wyszorowałam stół i ławki pod wiśnią, zrobiłam sobie kawę / Ludwik był w pracy / .... i z przyjemnością usiadłam w pachnącym , ogrodowym kąciku. Kończyłam zezwłok z pozostałości włóczek.....
Dzisiaj na szybkiego zrobiłam fotki..... choć muszę jeszcze przeprasować plisy bo się zawijają.... a na wieczór już zapowiadają deszcz więc z fotek nici.
Utrwaliłam dziś swojego "własnego " motyla, było ich dużo na wawrzynku, nawet pojawił się cytrynek, ale on pije nektar ze złożonymi skrzydełkami więc zdjęcie było niezbyt efektowne.
Trzmiele też się pojawiły i nawet jedna pszczoła!!!!
czyli mogę powiedzieć, że sezon wiosenny rozpoczęty.
Brakuje mi jednak CZASU..... mam do zrelacjonowania wycieczkę sprzed tygodnia do Pilchowic i okolicy. Zrobiliśmy dużo zdjęć..... ale muszę poczekać na wenę.:)
pięknie wszystko wygląda
OdpowiedzUsuńNiech-----------dzisiaj----słoneczko i dużo radości-
na Twoim profilu-------z humorem zagości---
życzę miłego---cudownego-popołudnia--
******POZDRAWIAM*******
****SERDECZNIE*** Agata
Ja to czasem mam dziwny tok myślenia- myślałam, że ten ,,zezwłok" to zmęczenie po sprzątaniu ogrodu :D U mnie po dwóch dniach biegania ze sprzętem ogrodniczym tak się właśnie objawiła niedziela i już myślałam, że nie będę sama, a tu taka niespodzianka! Zupełnie inny ale jakże interesujący ten zezwłok :D
OdpowiedzUsuńTak, tak owady się obudziły. Zarówno te piękne, jak i te drażniące ( muszki).
OdpowiedzUsuńJejku, co to za słowo " zezwłok". Jakby coś wzięte, wykorzystane po zwłokach.
Sweterek kojarzy mi się własnie z tym motylem. Jest taki kolorowy. Pozdrawiam
trzeba ten zezwłok zobaczyć w trakcie roboty, zmiętolony, skręcony..... taka prawdziwa poczwarka, dopiero po wypraniu i blokowaniu nabiera sznytu
UsuńRajuśku, wiosnę już macie! Prawdziwą! Pięknie!!! A u nas w Irlandii jeszcze zimno :(
OdpowiedzUsuńTa tunika jest świetna!!! Powinnaś robić takie i sprzedawać na Allegro.
Wiosna się zaczyna :-) i jest radość, że za chwilę będzie tyle barw w ogrodzie, jak na Twoim sweterku. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńFantastycznie wiosenny . Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńLeptirku, wiosennie u Ciebie i dzisiaj i tak pięknie kolorowo.Motylek, ślicznie uchwycony,a i zezwłok, jakkolwiek dziwnie mi to zabrzmiało:D, bardzo udany:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam wiosennie
piękne motyle...!!! pozdrowienia wiosenne
OdpowiedzUsuńLeptir - u mnie jeszcze goło i wesoło, ale jeden cytrynek przeleciał przez ogród, i nietoperza widziałam. Tunika fajna, zewłok urokliwy!
OdpowiedzUsuńDziękuję za odpowiedź. Już wiem co to jest zezwłok. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń...motylka jeszcze tej wiosny nie przyuważyłam...a zezwłok śliczny, bardzo ale to bardzo wiosenny:)
OdpowiedzUsuńSerdeczności!