18 marca 2012

MOTYL I ZEZWŁOK

Wiosenne słoneczko ostatnio dogrzewało więc trzeba było się wziąć za sprzątanie ogrodu, spaliłam dużo "śmieci",  i starych liści.
W sobotę wyszorowałam stół i ławki pod wiśnią, zrobiłam sobie kawę / Ludwik był w pracy / .... i z przyjemnością usiadłam w pachnącym , ogrodowym kąciku. Kończyłam zezwłok z pozostałości włóczek.....



Dzisiaj na szybkiego zrobiłam fotki..... choć muszę jeszcze  przeprasować plisy bo się zawijają.... a na  wieczór już zapowiadają deszcz więc z fotek nici.
Utrwaliłam dziś swojego "własnego " motyla, było ich dużo na wawrzynku, nawet pojawił się cytrynek, ale on pije nektar ze złożonymi skrzydełkami więc zdjęcie było niezbyt efektowne.



Trzmiele też się pojawiły i nawet jedna pszczoła!!!!
czyli mogę powiedzieć, że sezon wiosenny rozpoczęty.
Brakuje mi jednak   CZASU..... mam do zrelacjonowania wycieczkę sprzed tygodnia do Pilchowic i okolicy. Zrobiliśmy dużo zdjęć..... ale muszę poczekać na wenę.:)

12 komentarzy:

  1. pięknie wszystko wygląda

    Niech-----------dzisiaj----słoneczko i dużo radości-
    na Twoim profilu-------z humorem zagości---
    życzę miłego---cudownego-popołudnia--

    ******POZDRAWIAM*******
    ****SERDECZNIE*** Agata

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja to czasem mam dziwny tok myślenia- myślałam, że ten ,,zezwłok" to zmęczenie po sprzątaniu ogrodu :D U mnie po dwóch dniach biegania ze sprzętem ogrodniczym tak się właśnie objawiła niedziela i już myślałam, że nie będę sama, a tu taka niespodzianka! Zupełnie inny ale jakże interesujący ten zezwłok :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, tak owady się obudziły. Zarówno te piękne, jak i te drażniące ( muszki).
    Jejku, co to za słowo " zezwłok". Jakby coś wzięte, wykorzystane po zwłokach.

    Sweterek kojarzy mi się własnie z tym motylem. Jest taki kolorowy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba ten zezwłok zobaczyć w trakcie roboty, zmiętolony, skręcony..... taka prawdziwa poczwarka, dopiero po wypraniu i blokowaniu nabiera sznytu

      Usuń
  4. Rajuśku, wiosnę już macie! Prawdziwą! Pięknie!!! A u nas w Irlandii jeszcze zimno :(

    Ta tunika jest świetna!!! Powinnaś robić takie i sprzedawać na Allegro.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiosna się zaczyna :-) i jest radość, że za chwilę będzie tyle barw w ogrodzie, jak na Twoim sweterku. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastycznie wiosenny . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Leptirku, wiosennie u Ciebie i dzisiaj i tak pięknie kolorowo.Motylek, ślicznie uchwycony,a i zezwłok, jakkolwiek dziwnie mi to zabrzmiało:D, bardzo udany:)
    Pozdrawiam wiosennie

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne motyle...!!! pozdrowienia wiosenne

    OdpowiedzUsuń
  9. Leptir - u mnie jeszcze goło i wesoło, ale jeden cytrynek przeleciał przez ogród, i nietoperza widziałam. Tunika fajna, zewłok urokliwy!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za odpowiedź. Już wiem co to jest zezwłok. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. ...motylka jeszcze tej wiosny nie przyuważyłam...a zezwłok śliczny, bardzo ale to bardzo wiosenny:)

    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń