Podczas przeprawy promowej oczywiście nie byłabym sobą aby nie "zwiedzić " promu , mostku kapitańskiego i całej reszty. Okazało się ,że kapitan promu pochodzi z Kamiennej Góry czyli i moich okolic. Pozwolił mi nawet zrobić zdjęcie na stanowisku dowodzenia.... jakie było nasze zdziwienie, kiedy dwa tygodnie temu na portalu WP na tym samym stanowisku stał sam Kapitan....
| ster w ręku ..... |
![]() | |||
| Kapitan przejął ode mnie stery :)))) |
To fotograficzne migawki z przeprawy..... i jakże prawdziwe przysłowie....
Góra z górą się nie zejdzie, a człowiek z człowiekiem – zawsze.

Wspaniała przygoda:)Byłaby z Ciebie urocza Pani Kapitan:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
faktycznie... zapomniałam o tym przysłowiu, a jakże ono piękne i prawdziwe. pozdrowienia
OdpowiedzUsuńmorze....;) kocham:)
OdpowiedzUsuńKochana, ja spotkałam koleżankę z rodzinnego miasta na wycieczce w ...Chorwacji. Płynęłyśmy jednym stateczkiem, a te stateczki odpływają co 10 minut. Mogłyśmy być każda w innym, a byłyśmy na tym samym. Człowiek z człowiekiem zawsze się zejdzie. A Ty ślicznie za tymi sterami wyglądasz :)
OdpowiedzUsuńKocham Świnoujście, nawet bardziej niż Międzyzdroje...ale na statek nie miałabym odwagi wejść, a co dopiero stanąć przy jego sterze...Ster Ci naprawdę pasuje... :)
OdpowiedzUsuńSerdeczności!
śliczne zdjęcia byłam kiedyś w Świnoujściu.
OdpowiedzUsuńNIECH DZIEŃ DZIŚ
SŁOŃCEM CI GRZEJE
BUDZĄC WIOSENNĄ NADZIEJE
SERDECZNIE I GORĄCO POZDRAWIAM
UŚMIECH SERCA ZOSTAWIAM...
Duzo lepiej sie prezentujesz za sterem niz prawowity kapitan! mila przygoda i ladna pamiatka!pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuń