Dzisiaj choć mocno wiało i było zimno postanowiliśmy wziąć psa i wyruszyć na krótki spacer....
Na drodze jeszcze nie obeschło błoto, ale czuje się już wiosnę w powietrzu, ptaki zaczynają swoje śpiewy, do kotki zaleca się piękny biało czarny kocur.... prawdziwy Lowelas....przychodzi pod ganek i kokietuje...a później znikają razem pod świerkiem.
Napotkaliśmy dziś pierwsze przebiśniegi..... a to już znak , że zbliża się wiosenka. I choć jeszcze nie raz spadnie śnieg.... zima odchodzi za morza....
Jeszcze w polu tyle śniegu,
jeszcze strumyk lodem ścięty
a pierwiosnek już na brzegu
wyrósł śliczny, uśmiechnięty.
Witaj, witaj kwiatku biały
główkę jasną zwróć do słonka
już bociany przyleciały
w niebie słychać śpiew skowronka.
Stare wierzby nachyliły
miękkie bazie ponad kwiatkiem.
Gdzie jest wiosna? - powiedz miły,
czyś nie widział jej przypadkiem.
Lecz on nic nie odpowiedział,
o czym myślał? - któż to zgadnie.
Spojrzał w niebo, spojrzał w pola,
szepnął cicho: \"Jak tu ładnie!\"
Hanna Zdzitowiecka
Urodziło się przedwiośnie
Urodziło się pod krzakiem przedwiośnie,
całkiem małe, maciupeńkie - i rośnie.
Wydłubało drobne kiełki spod ziemi
o chuchało, by im dodać zieleni.
Przedwiośnie, przedwiośnie, przedwiośnie
wiosnę przyprowadzi,
a wiośnie, a wiośnie, a wiośnie
wszyscy bardzo radzi!
Wydobyło chyłkiem kwiatek z kieszeni
i podparło go słonecznym promykiem,
obudziło parę żuczków nad ranem
przecierają żuczki oczka zaspane.
Przedwiośnie, przedwiośnie, przedwiośnie
wiosnę przyprowadzi,
a wiośnie, a wiośnie, a wiośnie
wszyscy bardzo radzi!
Hanna Łochocka
u mnie też parę pokazały się przebiśniegi są śliczne mam też pokazane na blogu swoim
OdpowiedzUsuńMiło popatrzeć na przebiśniegi, bo u mnie w ogródku jeszcze ich nie ma. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńTo jest jedna z TYCH rzeczy, których mi brakuje... te pierwsze oznaki wiosny...
OdpowiedzUsuńPiękne zdjecia :)
Pozdrawiam :)
Eureka! Poszukam u siebie, przebiśnieg będzie świetnym rozpoczęciem działu roślin ;) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńJak miło zobaczyć wiosnę...:)
OdpowiedzUsuńSerdeczności!
Najpiękniejszy widoczek!
OdpowiedzUsuńNareszcie :)
OdpowiedzUsuńO, matko, jak się cieszą moje oczy:)Piękne są i tak bardzo chciałabym już wiosny...Ale u mnie przebiśniegi, jeszcze nie wychyliły białych główek, jeszcze śpią.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
Przebiśniegi już są w ogrodzie moich sąsiadów, ale to nie szkodzi, popatrzeć przecież można. A wiersze w sam raz na czasie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam