16 lutego 2012

WSPOMNIENIE 16.02.2011

 Nie sądziłam że otwierając dziś pocztę znajdę tam listy od Ludwika. Przecież rozmawiamy codziennie,  więc cóż sie stało że do mnie napisał ?
otworzyłam.... i zakręciła mi sie łezka w oku, kiedy przeczytałam treść....
tak, równo rok temu 16 lutego 2011 czekałam na parkingu , byliśmy umówieni na pierwsze spotkanie, 
Był wtedy duży mróz, przyjechałam autobusem i czekałam ....drogi były zaśnieżone tak jak w tym roku....więc kiedy z daleka zobaczyłam srebrnego  kombi..... wiedziałam że to On. Zaparkował nie widząc mnie, więc podeszłam .... Ludwik wysiadł z auta, przywitał się, pocałował mnie tak ciepło i normalnie jak bysmy sie znali co najmniej rok. A od naszego pierwszego kliknięcia minęło zaledwie 7 dni....
Wsiadłam do samochodu i pytanie.... to gdzie jedziemy ?
jak to gdzie  ..odpowiedziałam...do ciebie....
i tak to sie zaczęło....
pisałam już o tym w ubiegłym roku.... a dzis Ludwik przysłał mi pocztą moje dwa listy pisane do niego po moim powrocie do domu.... ma wszystkie zachowane....
....
 16,02,2011 - 19/00 1) - Ludwiku jestem już w domu, ty pewnie jeszcze nie.... chcę ci podziękować za wspaniały dzień, było wspaniale....
A sprawy in..... jesteś człowiekiem z moich snów i marzeń, byłeś wspaniały i co tu opowiadasz o swoim wieku.... niejeden młodzian by ci pozazdrościł takiej postawy.. Czułość, delikatnośc..to cechy o których marzą kobiety....A ty jesteś takim spełnieniem.... i to sama rozkosz być z tobą .....Czuje się doceniona, pogłaskana po duszy i serduszku i nie tylko... roznieciłeś tę iskierkę już w tym momencie w większy płomień... Ciepło mi i radośnie, że jesteś i że cię mam.... może jeszcze nie w
całości ale jesteś już dla mnie bliska osobą, która znalazła miejsce w moim sercu.Czas pokaże co dalej, ale nieśmiało zaczynam marzyć.... że potrafimy być razem. Mamy wspólne poglądy, tematy do dyskusji, tematy do "milczenia" również.... bliskość też.... więc możemy się wspierać na każdej płaszczyźnie. Chciałabym ci dać i radość i szczęście i miłość.... choć to ostatnie to wielkie słowo . Nie można nim szafować, ale jeżeli już zostanie wypowiedziane .... to znaczy że jesteśmy na zawsze już
tylko dla siebie.
Czy warto kochać tak całym sercem i duszą otwartą, bezgranicznie, nie bacząc na czasu znak? Warto, naprawdę warto.
Dzis był taki dzień gdy tuliłeś mnie tak czule... Był taki dzień, gdy niosłeś mnie muzyką nad ziemią. Był taki dzień, gdy nieśmiało
całowałeś moje oczy, pieściłeś włosy i zamykałeś mnie w swoich ramionach.
za to ci dzis dziękuję
napisze więcej później pa


i drugi pisany wieczorem...

  16,02,2011 - 19/42 2) - Promyczku teraz wiem jak wygląda twój dzień, i spokojnie bedę czekac na każde parę słów które napiszesz....
dla mnie ten dzień dzisiejszy jest b. ważny....
rozpoczęło sie cos ....co moge okreslic mianem spelniania.... jeszcze teraz czuje twój zapach i dotyk.... i z tym wspomnieniem położe się spać.
myslę że wieczorem porozmawiamy ale nie na ..... tylko tutaj, bo tam jest za bardzo publicznie.A ja cenie naszą intymność ....czuje jeszcze twoje ciepłe pocałunki na swojej twarzy, delikatne jak dotyk motyla i kolorowe w odebrane odczucia. A może to dotyk kociej łapki i języka...? wszak jesteś Kotem .... a ja koty kocham miłościa bezgraniczną za ich niezależność, samodzielność i delikatność i mruczenie....

Widzę w marzeniach jak siedzimy na kanapie, gra płyta wybrana przez ciebie, pali sie świeca.... na stole pachnąca herbata i my obok siebie, przytuleni... od czasu do czasu pogładzisz moje włosy, muśniesz policzek, ja oddam pocałunek.... pogładze rękę..... jest tak wspaniale i dobrze..... To taki wypoczynek po trudach życia, od którego dostaliśmy porządnego kopniaka....Warto było choć na krótko przeglądać się w twoich oczach, pobyć w twoich myślach, tęsknocie, marzeniach, poczuć miłe ciepło twoich uczuć, by potem na długo delektować się słodyczą wspomnień, gdy czas częstuje goryczą czekania.....

Ale ja spokojnie czekam , wierzę,  że Aniołowie nie pomylą i nie rozdzielą naszych dróg, że ścieżka nasza będzie jedna, wspólna, i choć może niełatwa to jednak najpiękniejsza na świecie.... dlatego ,że NASZA....


  ..... przez ten rok tyle się wydarzyło.....zmaterializowały się moje marzenia...
siedzimy codziennie na tej kanapie, codziennie gra płyta zazwyczaj z koncertem e-moll Szopena, przytulasz mnie do siebie gładząc moje włosy, całujesz delikatnie... ja  trzymam twoją rękę w swojej dłoni delikatnie ją gładząc..... pełny relaks i odpoczynek ....To tylko NASZE MAGICZNE CHWILE....
Na tę naszą pierwszą  intymną rocznicę Ludwik kupił szampana, a że dziś i tłusty czwartek to i pączków nie zabrakło na stole,
Świętowaliśmy więc ,  celebrując te wszystkie nasze piękne chwile przeżyte dotychczas wspólnie, nawet nasz amarylis zakwitł cudowna czerwienią....  a  czerwień to kolor MIŁOŚCI....




 Prosiłam Boga o wodę,
Dał mi ocean.
Prosiłam Boga o kwiat,
Dał mi ogród.
Prosiłam Boga o drzewo,
Dał mi las.
Prosiłam Boga o przyjaciela,
Dał mi LUDWIKU  CIEBIE.


Twoja Iskierka

11 komentarzy:

  1. Gratuluje rocznicy i zycze wielu kolejnych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. eh...wzruszający post...i piękna rocznica...wiesz i ja również zachowuję stare listy i e-maile ...wracam do nich i czytam z łezką w oku...

    Życzę kolejnych rocznic i niegasnącej miłości!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna rocznica! Warto pamiętać i celebrować takie chwile :) Ten dzień jest tez szczególny dla mnie, bo mam urodziny ;) Ale się poskładało!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna rocznica. Jak z bajki. Warto wierzyć, warto śnić. Jesteś tego żywym dowodem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam cieplutko!
    Z dzisiejszymi pozdrowieniami
    przesyłam Tobie uśmiech radosny
    bo dni są coraz dłuższe...
    a to znak, że coraz bliżej do wiosny!
    Przyjemnego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego dobrego dla Was! pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć Wam dłuuugich lat trwania w szczęściu, co z radością czynię.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tylko Ci życzyć, żebyś w tym szczęściu trwała zawsze. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Niech tych rocznic będzie wiele!

    OdpowiedzUsuń
  10. Czyli miłość od pierwszego klikania, dobrze rozumiem? Popatrz, jaka zmiana czasów...

    OdpowiedzUsuń