10 lutego 2012

ZIMOWE SPORTY

Zima i mróz nie odpuszcza, chyba jednak niepotrzebnie jej szukałam i ściągnęłam na własną zgubę. Minus 20 stopni prawie codziennie brrrr
Ale robić zakupy, palić w piecu trzeba... No właśnie...na podwórku za domem mamy zwiezione drewno do palenia, ale trzeba je jeszcze pociąć i przynieść do kotłowni....a skoro wychodzimy na podwórko to obowiązkowo nasze psisko wybiega pierwsze, szuka zdartej piłki czy kija i prowokuje do zabawy.
A zabawa wygląda czasem tak..... piłka a właściwie to już tylko jej szczątki są podrzucane i łapane przez Mosię , choć czasami zamiast na śnieg trafiają ... na drzewo...


a może lepiej jest  wejść na drzewo niż podskakiwać ?

a może podwójny tulup?

 no nareszcie ją mam....

 a uśmiechnięty  pysk świadczy o świetnej zabawie....
No cóż , ja nie mam takiej kondycji jak Mosia ..... SKS proszę SZANOWNEGO PAŃSTWA    SKS .....

6 komentarzy:

  1. ...prawie jak kot, zwinna jest:)

    Serdeczności!

    Ps...u nas nieco cieplej, -14;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakbym widziała Kastę (moją sukę), jak skacze za kotem, który na drzewo uciekł

    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudnie :) Taki psiak to żywy kawał futrzastego szczęścia :)
    Leptirku kochana, ja to Vieviura przez u, ale usunęłam tamto konto, więc juz zostanę Iwoną. więcej takich fotek proszę, bo z psami mi się strasznie tęskni!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne. Jak często bowiem można zobaczyć dwadzieścia kilo szczęscia wiszące na gałęzi? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzień Dobry!
    Każdy nowy dzień jest kwiatem, który zakwita w naszych rękach. Tam, gdzie się kocha, nigdy nie zapada noc. Serce to cząstka człowieka, która tęskni, kocha i czeka.Udanego, słonecznego dzionka życzę
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń