18 kwietnia 2011

SZCZĘŚCIE


Co to jest szczęście ?

wczoraj rozmawialismy na ten temat z Ludwikiem.Każde z nas ma o nim inne pojęcie , i choć mozna pisać o szczęściu traktaty jak prof. Tatarkiewicz , to jednak dla każdego człowieka to słowo przedstawia inną wartość.

Czym jest szczęście? Przyjemnością pozbawioną wyrzutów sumienia.

oscar wilde...

i tak też można to interpretować, żyć w zgodzie z własną naturą, szanować siebie i drugiego Człowieka, kochać, nie czynic zła.....

Tak też się obecnie czuję, nie mam wyrzutów sumienia ,że komukolwiek uczyniłam krzywdę. Wyzwoliłam się z toksycznego związku, znalazłam / albo i zostałam znaleziona :)/ wspaniałego człowieka, który odpowiada mi pod każdym względem, mam nareszcie dom.... spokój, przyrodę na wyciągnięcie ręki.... czegóż więcej potrzeba ? Potrafię się zadowolić skromnym życiem , lecz w poszanowaniu o wartości ponadczasowe, które zostały ustalone wiele, wiele lat temu....Ważne są dla mnie kontakty na płaszczyźnie intelektualnej, to rozwija i pomaga w zrozumieniu wielu prawd, a takie mam teraz z Ludwikiem.To człowiek o bogatej osobowości , wielkim intelekcie, rozmowa z nim lub tylko słuchanie jego wypowiedzi jest dla mnie przyjemnością. Takiego człowieka szukałam całe życie, a teraz mam go na wyciągnięcie ręki.... Wspólne wieczorne rozmowy w łózku.... po raz pierwszy doświadczam tej wspaniałej bliskości duchowej, która później przeradza się w bliskość fizyczną. Połaczenie tych trzech pierwiastków: serca, duszy i ciała jest dopiero pełną spełnioną miłością.


Dotykasz nieśmiało

lecz pewnym ruchem mego ciała.

Pragnę tego bardziej od ciebie..

pieszczot-bym zapłonęła pożądaniem

oddechu-na swoich ramionach.

Gdy ma pierś do twojej przybliża się nieśmiało.

Pragnij mnie tak

jak ja pragnę tej chwili.



I ja tak to odbieram, radościa jest dla mnie spełnianie oczekiwań mojego przyjaciela jak również pełne oddanie siebie.Teraz wiem że mozna kochac i być kochanym bez żadnych zahamowań, kiedy dotyk jest cudowną pieszczotą, zapach ciała jest afrodyzjakiem... mozna się w tym rytmie miłości zatracić....A później odpoczywać w pełnej bliskości wilgotnych, pachnących seksem ciał..... i całować się, delikatnie pieszcząc ustami....i zasypiać we własnych objęciach.....we własnym WSPÓLNYM łóżku.....

To też jest szczęście.....


Jutro będzie kolejny dzień.... i ciąg dalszy opowieści

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz