
Planowane ....... nie doszło do skutku, widocznie los mnie wyręczył i pozbawił bylejakości...Cieszę się z tego.
Na dworze mgła, świata nie widać, taka pogoda niezbyt przyjaźnie wpływa na moją psychikę. Kiedy ja wreszcie odbiję się od dna? Przecież większość mojej energii idzie na zmagania się z losem nie zostawiając prawie nic, na chociażby drobne radości.
Czy większość kobiet tak żyje ?
Boję się , że mogę stać się jedną z nich,,, ponurą zgorzkniałą stara babą....której nie zależy jak wygląda ani jak żyje.
"Anioł Stróż"
Aniele Boży Stróżu mój prowadzisz mnie za rękę. Znasz każdy uśmiech, każdy ból
znasz wszystkie drogi kręte.Nie odchodź choćbyś myślał, że o Tobie zapominam
że niby dobrze znałeś mnie
a jestem całkiem inna.W cieniu swych skrzydeł ukryj mnie
daj sercu łyk wytchnienia
Bo jeszcze wiele trudnych chwil
I wiele do zrobienia.
A kiedy przyjdzie życia
kres zamkniesz mi dłonią oczy.
I duszę mą uniesiesz w dal
do rozgwieżdżonych nocy.
Anna Zajączkowska
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz