POSTANOWIENIA NOWOROCZNE
Wszyscy na swoich blogach sporządzają listy postanowień na ten nowy 2013 rok.... Antoni życzył mi , abym zrealizowała swoje marzenia :)
a mnie się marzy aby TO WSZYSTKO znalazło w końcu swoje doczesne miejsce.....
a TEGO jest dużo, dużo więcej....ale do garażu nie wejdę.... patrz poniżej, do komórki tudzież.....no i na 100 metrowy strych też :(((
marzy mi sie również ogrodzenie całej działki, zagospodarowanie jej jakoś sensownie,postawienie garażu na auto bo dotychczasowy ...to patrz wyżej....
Ło Matko ...tylko kiedy ?????
ciężko zawsze do porządku wziąć się wiem po sobie ale na pewno się zrobi.
OdpowiedzUsuńZa rok pokaż nam te pomieszczenia. Zobaczymy, czy sie postanowienie ziści. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńAe czy nie najpiękniejsze jest właśnie to dążenie do spełniania tego wsyztskiego a nie samo spełnienie?
OdpowiedzUsuńLeptir przyślij mi prosze swojego maila, najlepiej na mój adres mailowy.
Ja trzymam kciuki za każde noworoczne postanowienie ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Zawrót głowy. Pomyślności życzę:)))))
OdpowiedzUsuńWierzę w Ciebie! Dasz radę. I tylko nieśmiało wspomnę, że mieszkamy czwarty rok, a na strychu NADAL stoi kilka kartonów...
OdpowiedzUsuńŚciskam
Asia
...jak to kiedy? masz na realizację 12 miesięcy:), dasz radę :)
OdpowiedzUsuńŚciskam noworocznie:)
ha! Dużo dobra u Was :)Dasz radę...kiedyś :)
OdpowiedzUsuńZadam to samo pytanie: dasz rade? Postanowienia trzeba realizowac... ale czy koniecznie tego nie jestem pewna /smiech/
OdpowiedzUsuńSerdecznosci
Judith
Muszę przyznać, że masz co robić, ale dacie radę :)))
OdpowiedzUsuńo jej to nie dla mnie...pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNoż cały rok na to macie ;)) Wszystkiego dobrego na Nowy Rok :))
OdpowiedzUsuńno jak to kiedy Leptir? w tym roku :))
OdpowiedzUsuńwszystkiego dobrego!
wow! dużo tego :)
OdpowiedzUsuńjak się przez rok nie rozpakuje, to znaczy, że tak naprawdę to niepotrzebne i można śmiało wyrzucić ;)
OdpowiedzUsuńSąsiedzie...to wszystko przeleżało na poprzednim miejscu prawie 10 !!!!! lat ...
Usuńale przy przeprowadzce wszystko BYŁO I JEST POTRZEBNE.....Kurna!!!! i to NIE MOJE!!!!!
O rety, ile pracy przed wami. Najtrudniej jest zacząć, bo nie wiadomo, za co się zabrać, a potem to już jakoś pójdzie.
OdpowiedzUsuńŁucja wróci, bardzo bym tego chciała. Jeśli podobają Ci się zdjęcia z postu, to proszę bardzo pobierz sobie je :)
OdpowiedzUsuńDziękuję
UsuńA może byś skorzystała z okazji i trochę "przetrzebiła" tych dóbr? Tak na oko można by tym obdzielić ze trzy rodziny :)
OdpowiedzUsuńBo inaczej rzeczywiście życia i sil może nie starczyć ....
Sil i wytrwałości w Nowym Roku życzę
Nika
PS Ja już kilka lat "przetrzebiam" w naszym starym domu i końca nie widać, wiec nie wiem czy powinnam ci tak radzić...
Niko kiedy TE zabawki są mojego męża..:((( moje wkleje jak zrobię zdjęcia, mam o wiele mniej....
Usuńa L. boli serce nad każdą wyrzucioną śrubką, nie mówiąc o zardzewiałych werkach itd.....
Dzień dobry w nowy dzień
OdpowiedzUsuńi cały tydzień
oby był każdy dzień szczęśliwy
i zdrowy.
Serdecznie pozdrawiam
i ściskam.
;-) Nie tylko ja mam "coś" do uporządkowania... Z życiem chyba tak szybko się nie uporam jak Ty z tymi pomieszczeniami ;-(
OdpowiedzUsuńNo tak, trochę do rozpakowania jest. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSpory macie dobytek tych wszystkich rzeczy:)
OdpowiedzUsuńBędzie co sprzątać:)