2 stycznia 2013

POSTANOWIENIA NOWOROCZNE

Wszyscy na swoich blogach  sporządzają listy postanowień na  ten nowy 2013 rok.... Antoni życzył mi , abym zrealizowała swoje marzenia :)
a mnie się marzy aby   TO WSZYSTKO    znalazło w końcu swoje  doczesne miejsce.....
a TEGO jest dużo,  dużo więcej....ale do garażu nie wejdę.... patrz poniżej, do komórki tudzież.....no i  na  100 metrowy strych też  :(((


























marzy mi sie również ogrodzenie całej działki, zagospodarowanie jej jakoś sensownie,postawienie garażu na auto bo dotychczasowy ...to patrz wyżej....

Ło Matko ...tylko kiedy ?????

25 komentarzy:

  1. ciężko zawsze do porządku wziąć się wiem po sobie ale na pewno się zrobi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Za rok pokaż nam te pomieszczenia. Zobaczymy, czy sie postanowienie ziści. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ae czy nie najpiękniejsze jest właśnie to dążenie do spełniania tego wsyztskiego a nie samo spełnienie?
    Leptir przyślij mi prosze swojego maila, najlepiej na mój adres mailowy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja trzymam kciuki za każde noworoczne postanowienie ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawrót głowy. Pomyślności życzę:)))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Wierzę w Ciebie! Dasz radę. I tylko nieśmiało wspomnę, że mieszkamy czwarty rok, a na strychu NADAL stoi kilka kartonów...
    Ściskam
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  7. ...jak to kiedy? masz na realizację 12 miesięcy:), dasz radę :)
    Ściskam noworocznie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ha! Dużo dobra u Was :)Dasz radę...kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zadam to samo pytanie: dasz rade? Postanowienia trzeba realizowac... ale czy koniecznie tego nie jestem pewna /smiech/
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę przyznać, że masz co robić, ale dacie radę :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. o jej to nie dla mnie...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Noż cały rok na to macie ;)) Wszystkiego dobrego na Nowy Rok :))

    OdpowiedzUsuń
  13. no jak to kiedy Leptir? w tym roku :))
    wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  14. jak się przez rok nie rozpakuje, to znaczy, że tak naprawdę to niepotrzebne i można śmiało wyrzucić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sąsiedzie...to wszystko przeleżało na poprzednim miejscu prawie 10 !!!!! lat ...
      ale przy przeprowadzce wszystko BYŁO I JEST POTRZEBNE.....Kurna!!!! i to NIE MOJE!!!!!

      Usuń
  15. O rety, ile pracy przed wami. Najtrudniej jest zacząć, bo nie wiadomo, za co się zabrać, a potem to już jakoś pójdzie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Łucja wróci, bardzo bym tego chciała. Jeśli podobają Ci się zdjęcia z postu, to proszę bardzo pobierz sobie je :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A może byś skorzystała z okazji i trochę "przetrzebiła" tych dóbr? Tak na oko można by tym obdzielić ze trzy rodziny :)
    Bo inaczej rzeczywiście życia i sil może nie starczyć ....

    Sil i wytrwałości w Nowym Roku życzę
    Nika

    PS Ja już kilka lat "przetrzebiam" w naszym starym domu i końca nie widać, wiec nie wiem czy powinnam ci tak radzić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niko kiedy TE zabawki są mojego męża..:((( moje wkleje jak zrobię zdjęcia, mam o wiele mniej....
      a L. boli serce nad każdą wyrzucioną śrubką, nie mówiąc o zardzewiałych werkach itd.....

      Usuń
  18. Dzień dobry w nowy dzień
    i cały tydzień
    oby był każdy dzień szczęśliwy
    i zdrowy.
    Serdecznie pozdrawiam
    i ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  19. ;-) Nie tylko ja mam "coś" do uporządkowania... Z życiem chyba tak szybko się nie uporam jak Ty z tymi pomieszczeniami ;-(

    OdpowiedzUsuń
  20. No tak, trochę do rozpakowania jest. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Spory macie dobytek tych wszystkich rzeczy:)
    Będzie co sprzątać:)

    OdpowiedzUsuń