27 czerwca 2012

JERZMANICE ZDRÓJ I PKP

 Jerzmanice Zdrój to wieś leżąca niedaleko Złotoryi, słynna z historii i ciekawych okolic.
pięknie ujęła to Gabi K-Cz

http://www.filmowa.info/index.php/kategorie-tematyczne-filmow/viewvideo/541/wiat-przyrodybudowle-miasta/jerzmanice-zdroj-krucze-skay

często bywamy tam bo miejscowość jest źródłem inspiracji fotograficznej - i nie tylko...

Krucze skały
most na Kaczawie

zaniedbany dworzec kolejowy


 teraz troche dbałości  PKP o swoje mienie i bezpieczeństwo podróznych :)


most kolejowy  na Kaczawie
nawet solidny.....

ale im dalej tym.......
"lepiej " ....

ale zakończenie mostu.... optymistyczne :))



a Kaczawa  nadal wolno toczy swoje wody nie bacząc na nic......



11 komentarzy:

  1. Rzeczywiście widoki i zakamarki mogą zainspirować...

    Serdeczności zasyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale to takie miejsce z duszą. Piękny dworzec, a te tory w powietrzu...Pociągi tam jeżdżą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu na szczęście nie.... ale pozostawiono taki "pomnik głupoty"

      Usuń
  3. Krucze Skały ...byłam tam tyko raz. Pamiętam, z rodzicami i bratem. Pogoda była przednia, a aj byłam mocno podekscytowana, bo wiedziałam, że introdukowano tam Niepylaka apollo. Niestety- nie dane mi było zobaczyć choćby jednego...
    Most i umierające torowiska...widok niesamowity.
    Zwycięstwo przyrody nad techniką człowieka. :)
    pozdrawiam cielutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale to chyba nie TE Krucze Skały, tylko Kruczy Kamień koło Lubawki. Niedługo o tym napiszę, bo w (nieudanej) restytucji niepylaka bierzemy czynny udział. A Jerzmanice... mój dziadek był tam leśniczym wkrótce po wojnie, dziadkowie nawiązali tam przyjaźnie na całe życie. Dawno nie byłam.

      Usuń
    2. Megimoher to pierwsze zdjęcie jest zrobione właśnie przed leśniczówką, i obok zakładu poprawczego....jest tam skała z tą wykuta postacią....
      oto co na ten temat w necie...
      .....Pierwszym znanym przedstawicielem pierwszej rodziny był Wolfgang von Bock, humanista i kanclerz księcia legnickiego Fryderyka II, zmarły podczas zarazy w 1550 r. Prawdopodobnie jego przedstawia największa z trzech dość tajemniczych płaskorzeźb, wykutych na piaskowcowej skałce (koło sklepu, w pobliżu zakładu poprawczego) – postać mężczyzny z datą "1550". Głowa w koronie to przypuszczalnie wizerunek księcia, zaś wizerunek kobiety w medalionie czeka na identyfikację....

      na motylach sie nie znam ..ale Ludwik pod Kruczymi Skałami fotografował ważki...piekne i olbrzymie....
      zapraszam więc w nasze strony....

      Usuń
  4. Za każdym razem kiedy tu zaglądam widzę nowe i piękne zdjęcia:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. ileż to jeszcze niezwykłych miejsc jest do odwiedzenia w tej Naszej Pięknej Ojczyźnie. Te tory są zabójcze :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne i tajemnicze miejsce polecam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wandziu, ale sprawiłaś mi tym filmikiem niespodziankę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładnie tu u Ciebie. Lubię wędrówki w Sudetach, a ..most wiszący.. jest zaskoczeniem
    :)

    OdpowiedzUsuń